Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 334 • Strona 30 z 34
  • 5264 / 940 / 0
Marzę o wielkiej katastrofie za mego życia która wyrżnie w pień obecna cywilizacje.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 159 / 12 / 0
@ledzeppelin2
Wirusy,gromadzenie materiałów do przygotowania bomby atomowej, KLER, totalna prawica, brak wolnych mediów i to na razie mogę Tobie zaserwować na początek, ale poczekasz paręnaście lat to będziesz miał niezły rozpierdol na świecie.To co opisałem to dopiero wierzchołek góry lodowej.
Uwaga! Użytkownik Luzing jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 430 / 26 / 0
Żeby mnie w krzyżu nie jebało.
  • 3647 / 601 / 1
18 lutego 2021Luzing pisze:
@ledzeppelin2
Wirusy,gromadzenie materiałów do przygotowania bomby atomowej, KLER, totalna prawica, brak wolnych mediów i to na razie mogę Tobie zaserwować na początek, ale poczekasz paręnaście lat to będziesz miał niezły rozpierdol na świecie.To co opisałem to dopiero wierzchołek góry lodowej.
Materiałów nie trzeba "gromadzić" ile ty masz lat? Co wiesz o głowicach i ich ilości posiadanych przez USA, Rosję czy Izrael?

Odpowiedz- masz 15 lat
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 159 / 12 / 0
@Retrowirus
Z tego co czytałem wywnioskowaniem, ja jestem totalnym zjebem po klonach wiec masz pozwolenie się przypierdalać.Ale następnym razem zluzuj gacie ;)
Uwaga! Użytkownik Luzing jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 641 / 98 / 0
17 lutego 2021ArsonMJ pisze:

hehe i siedzisz na forum dla ćpunów. Cóż za chichot losu. %-D
W dodatku jesteś najaktywniejszy w dziale antydepresanty, zatem chyba ostatnio za mocno ci wjechały, stąd przechwałki na temat rentierstwa %-D
To akurat nie są przechwałki, nie mówię iż mam nie wiadomo co ale pracuję już 30 lat a zaczynałem w świetlanych latach 90tych gdzie spokojnie można było zarobić. Takie samochody prosto z Niemiec szły niczym ciepłe bułeczki. Chemia, rzeczy spożywcze... ściągało się wszystko i sprzedawało się na pniu.
  • 3647 / 601 / 1
Sam jeździłem na szroty!
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 3 / / 0
Żebym doznał choć trochę spokoju w głowie.
  • 615 / 96 / 0
Oczekiwałem od życia gówna bo i tak co się można było spodziewać %-D
Teraz biore co tylko chce.
Szukałem szczęścia to było dla mnie najważniejsze i w końcu znalazłem z upływem czasu samo się potęguje, no a co do dragów zostały one przez nie wyparte tzn poleciały jako najsłabsze ogniwo po prostu w pewnym momencie zacząłem się tak zajebiście czuć gdzie wcześniej uważany za zajebisty stan po piko był już dla mnie dużo gorszym samopoczuciem niż na trzeźwo więc się pożegnaliśmy. Masochistą toż to nie jestem :korposzczur:
  • 377 / 87 / 0
wrażeń
ODPOWIEDZ
Posty: 334 • Strona 30 z 34
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?

Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?

[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.