[ external image ]
I jeszcze jeden bardzo interesujący wycinek:
[ external image ]
1) ktoś rozwalił drzewko i nie zauważył roślin;
2) ktoś rozwalił drzewko, zauważył rośliny, ale miał na nie wyjebane, bądź z uczciwości zostawił je w spokoju;
3) ktoś rozwalił drzewko, widział rośliny i nie ściął ich, bo woli poczekać aż będą gotowe do wycinki.
nie wiem co o tym sądzić. a Wy co myślicie?
Jeśli od twojego spota nie ma kontaktu wzrokowego do miejsca ścietego drzewka ( geste krzaki czy cos) to najpewniej nic nikt nie widział. Jeśli jednak z tego miejsca można zobaczyć planty, lub są jakiekolwiek ślady wskazujące na czyjąś obecność na miejscówce to możliwe, że ktoś już czeka żeby ściąć twoje planty.
Prawdopodobna wydaje mi się opcja 3 i 1 . Spójrzmy prawdzie w oczy - mało jest ludzi, którzy wiedząc czym jest dany krzak ot tak zostawili by go w spokoju. Ja już 3 rok mam problem z cholernymi zlodziejami.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
