[ external image ]
I jeszcze jeden bardzo interesujący wycinek:
[ external image ]
1) ktoś rozwalił drzewko i nie zauważył roślin;
2) ktoś rozwalił drzewko, zauważył rośliny, ale miał na nie wyjebane, bądź z uczciwości zostawił je w spokoju;
3) ktoś rozwalił drzewko, widział rośliny i nie ściął ich, bo woli poczekać aż będą gotowe do wycinki.
nie wiem co o tym sądzić. a Wy co myślicie?
Jeśli od twojego spota nie ma kontaktu wzrokowego do miejsca ścietego drzewka ( geste krzaki czy cos) to najpewniej nic nikt nie widział. Jeśli jednak z tego miejsca można zobaczyć planty, lub są jakiekolwiek ślady wskazujące na czyjąś obecność na miejscówce to możliwe, że ktoś już czeka żeby ściąć twoje planty.
Prawdopodobna wydaje mi się opcja 3 i 1 . Spójrzmy prawdzie w oczy - mało jest ludzi, którzy wiedząc czym jest dany krzak ot tak zostawili by go w spokoju. Ja już 3 rok mam problem z cholernymi zlodziejami.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
