Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2499 • Strona 248 z 250
  • 629 / 122 / 0
@blokowiska666 Zmieniłeś paro na sertraline?
Jakie dorzucałeś używki ma paro?
  • 100 / 8 / 0
jakas chemia do nosa bedzie dzialac normalnie ? tzn zebym odczul wjazd i cos wiecej ? testowalem koke i lipa : / samo puste pobudzenie.
  • 5194 / 927 / 0
amfetamina tak w 70% jeśli chodzi o stymulanty albo coś innego typowo dopaminergicznego.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 2392 / 663 / 0
Kodeine można szamać tylko dawkę co najmniej o 50% trzeba zwiększyć żeby się przebiła przez psychotropy . Z resztą majke też i oksy.
Tramal z tego co pamiętam się bardzo z ssri nie lubi i chyba można dostać od takiego mixu ZS. ( ale nie jestem pewien, mówię z pamieci a za tą aktualnie nie ręczę )
  • 1974 / 528 / 0
06 lipca 2024simer44 pisze:
@blokowiska666 Zmieniłeś paro na sertraline?
Jakie dorzucałeś używki ma paro?
Wszystkie jakie się da.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 629 / 122 / 0
@blokowiska666 Ale z Tramalem chyba nie mieszałeś?
  • 5888 / 1217 / 43
Ja mieszałem.
Bardzo spłyca działanie.
Trzeba by więcej tramca, a to już grozi zespołem seratoninowym.
Potencjalnie niebezpieczny miks.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 1974 / 528 / 0
18 lipca 2024simer44 pisze:
@blokowiska666 Ale z Tramalem chyba nie mieszałeś?
Też mieszałem i działał o wiele gorzej niż bez ssri, nie ma sensu go brać wtedy bo nie działa jak powinien.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 889 / 492 / 0
Po kuracji rocznej wenlafaksyną zaszły we mnie jakieś zmiany i kurwa szczerze nie wiem co się dzieje. Nie biorę tego już 5 miesięcy, a nadal czuję działanie leku i nic mnie nie klepie. Dodam, że przed kuracja wszystko działało na mnie bardzo mocno i byłem wrażliwy na każdą substancje.
Grzyby,LSD, MDMA, 2cb w ogóle nie czuję działania i wszystko jest bardzo spłycone. feta robi mnie na jakieś 10 procent, koks to samo, nie odczuwam tej głębi co kiedyś. Nie odczuwam już takich efektów jak przed braniem SNRI. Ketony ledwo działają.
Zaszły we mnie także zmiany w sferze seksualnej. Prawie w ogóle nie odczuwam orgazmu, wzwód na jakieś 50 procent.
Czy miał ktoś tak po odstawieniu tego szajsu i czy to minie i mój mozg kiedyś wróci do równowagi? Kurwa, żałuję że brałem tej szajs.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 5194 / 927 / 0
Współczuję. W sumie to nie wiem. Ja brałem wenle 150mg przez 3 miesiące i miałem to samo. Nie wiem jak długo na mnie dragi nie działały ale miałem to samo. Pociesze Cię że teraz już wszystko działa normalnie ale nie pamiętam ile czasu trwało nim wszystko wróciło do normy. No i Ty brałeś dłużej.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
ODPOWIEDZ
Posty: 2499 • Strona 248 z 250
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.