Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Dzisiaj właśnie w akcie desperacji zarzuciłem 5 mg alpry, 3 mocne kawy i kapsułkę z kofeiną 200 mg. Na razie lekki chill out, ale znając moje szczęście po prostu legnę spać, kurde bele.
W moim odczucie, to czy benzo działa rekreacyjnie na człowieka to stosunek 1 do 1. Chyba, że ktoś ma jakiś sprawdzony pomysł na to, by rzeczywiście ta alpra przygrzała w cymbał.
?
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
19 grudnia 2024najebanydracula pisze: Ja dostałem od lekarza na lęki 0,5 mg alpry 3 razy dziennie. Szczerze, pomaga mi tak, że idąc przez miasto nie muszę zakładać kaptura i mieć głowy schylonej do dołu. Mam również wyjebane we wszystko. Fajerwerków nie ma. Nie czuje się zajebiscie a mam tylko wyjebane. A I praktycznie w ogóle się nie stresuje. Za mała dawkę biorę? Kolejny plus to nie pije żeby nie odczuwać leków. Czy zwiekszyc se dawkę minimalnie
?
PS. Nie chce brać SSRI, bo minimum bierze się je miesiąc i psychodeliki i empatogenny po nich nie działąją.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12151749/
mimo tego mogłbyś spróbować nikotyny żeby coś cie pobudziła
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20731637/
11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
15 października 2023PolitoxyJunkie pisze: Ciesz się tylko z tego. Przetestowałem chyba wszyskie benzo na rynku i po za nim. To nagłe poczucie luzu i braku strachu, to jest na początku piękne, jak nagle problemy odchodzą na bok, To było serio fajne, aż nie przeszło w to, że zaczynasz brać te leki tylko po to żeby nie czuć się źle, Nie czyjesz wcale działania benzo poza tym, że nagle przestajesz umierać.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
