Po jakimś czasie będziesz mogła wykreślić pierwszy człon ze swojego nicku :-D
lostinwonderland pisze: Po jakimś czasie będziesz mogła wykreślić pierwszy człon ze swojego nicku :-D
nie wiem czemu Parathormon poleciałeś z takim postem. Zadałam pytanie oczekując normlnekj odpowiedzi. Idę z tym do lekarza, ale warto coś wiedzieć a forumowicze mają dużą wiedzę na różne tematy ;)
Co do pasożytów - czytając tą stronę http://www.igya.pl/czynniki-chorobotwor ... ozyty.html można się rpzestraszyć
NIE JESTEM ANI GRUBA, ANI AMY.
Nie ukrywam, że długo już zmagam się z zaburzeniami odżywiania. Raz mam okres kilku miesięcy kiedy waga jest w jako takiej normie, a innym razem objawy wracają i znów chudnę. Mimo wszystko jest ze mną duuuużo lepiej niż za małolata, gdy miałam okazje odwiedzić psychiatryk. Tam było normą, że 13-16 letnie dziewczyny wymieniały się doświadczeniami odchudzania na przeróżnych substancjach. W tamtych czasach numerem jeden był oczywiście Tussipect.
Z własnego doświadczenia totalny zanik łaknienia miałam po fecie, 4-FMA i mefie. Potrafiłam schudnąć 10kg w nie całe dwa tygodnie :scared:
Kiedyś przez krótki okres czasu leczyłam swoje nerwice wenlafaksyną, jednak zrezygnowałam z niej bardzo szybko właśnie przez totalny brak głodu. Sam widok jedzenia wywoływał u mnie mdłości. :kotz:
tryptaminy od czasu do czasu biorę i rzeczywiście tłumią głód,ale 1-2 dni później chce mi się jeszcze bardziej jeść.
@GrubaAmy- no właśnie, też jem mimo tego, że już pękam...to pewnie coś z psychiką...
@Parathormon-tarczyca to świetny trop. to rzeczywiście częste może być powodem. i mam w dolnej granicy normy więc mama mi przepisuje hormony tarczycy i biorę małą dawkę (nie wiem czy wgl ma ona jakiś większy wpływ)
@ avasamara : wzrost 165 cm. nie jestem wysoka, ale 50 kg to nie jest dużo nawet przy takim wzroście. a odczuwałaś jakieś inne skutki uboczne zażywania wenflaksyny?
spróbuję ten bufedron i etylofenidat. coś trzeba z tym zrobić.
Zrzucenie 10 kg przez 2 tygodnie to zagrożenie dla zdrowia, weź Ty sobie kup jakiegoś gainera lub inną odżywkę i pij szejki jak nie masz apetytu na jedzenie. Chyba, że cierpisz na zaburzenia odżywiania, to już gorzej.
ciekawosc_nuda pisze: @ avasamara : wzrost 165 cm. nie jestem wysoka, ale 50 kg to nie jest dużo nawet przy takim wzroście. a odczuwałaś jakieś inne skutki uboczne zażywania wenflaksyny?
Co do wagi, to skoro piszesz, że według siebie mało ważysz, to czemu chcesz się jeszcze odchudzić? Chyba że też masz ED to rozumiem. :-( Ja ważę tyle co Ty ale mam 175cm wzrostu. Nie jest to moja najniższa waga, ale tu nie ma się czym chwalić niestety. Najważniejsze, że doszłam w końcu do stadium jako takiej akceptacji własnego ciała. ;-)
szybki_gonzalez pisze:Stosunek wagi do wzrostu? Masz na myśli BMI? Z BMI to ostrożnie bo ten wskaźnik nić nie mówi o składzie ciała, ktoś może mieć BMI w normie, ale jednocześnie posiadać deficyt tkanki mięśniowej i spory nadmiar tłuszczu.
Zrzucenie 10 kg przez 2 tygodnie to zagrożenie dla zdrowia, weź Ty sobie kup jakiegoś gainera lub inną odżywkę i pij szejki jak nie masz apetytu na jedzenie. Chyba, że cierpisz na zaburzenia odżywiania, to już gorzej.
Odpowiadając na Twoje pytanie: Tak, cierpię na zaburzenia odżywiania, choć leczę się już ładnych długich lat i na szczęście powoli wychodzę na prostą. :-)
nie chcę ciągnąć na mefie tydzień cały żeby schudnąć 10kg, bez przesady! Chcę tylko kończyć posiłek kiedy poczuję, że nie ejstem głodna
NIE JESTEM ANI GRUBA, ANI AMY.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Maroko stawia na legalne konopie. Ulga dla tysięcy farmerów
Największy na świecie producent konopi indyjskich stawia na legalizację upraw. Po dekadach działania w cieniu, rolnicy z regionu Rif mogą wreszcie pracować bez obaw o aresztowanie. Legalizacja przynosi nowe możliwości, ale też wyzwania — nielegalny rynek wciąż ma się dobrze, a rolnicy narzekają na problemy z wypłatami za plony.
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.
