Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 3 z 3
  • 3199 / 386 / 0
Historia lubi się powtarzać, w przypadku narkusów szczególnie często, także uważaj ;-)
Co do zapachu brałna to mi się wrył w mózg, mimo że już od 5 lat go nie tykam. Mogę zamknąć oczy, wyobrazić sobie jak podgrzewam łychę i czuję go w nosie tak jakbym naprawdę to robił. Na szczęście w związku z tym zapachem czuję raczej odrazę niż tęsknotę.
  • 2652 / 387 / 0
Ja właśnie nie czuję odrazy, wszelkie chemiczne zapachy a zwłaszcza te słodkawe bardzo mnie nakręcają w tym oczywiście zapach palonej heroiny, która wręcz wpija się w mózg wywołując słodki zawrót głowy. Sam zapach odurza.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 142 / / 0
Rzeczywiscie ;) zapach palonej jest specyficzny i wyjatkowy - ale raczej nie do opisania/porownania.
Odrazy tez nie czuje - ale inaczej jest gdy przygotowuje speedball.. Uwielbiam to wejscie, ale organizm czesto sie broni "odruchem wymiotnym" podczas przygotowywania. No coz, wie co jest trucizna ;)
usunięto - surv
  • 989 / 35 / 0
Zapachu palonej h nie lubię. Ja opisywałem zapach który się unosi jak się gotuje ją na kapslu.

Teraz zapach wywołał by nakrętkę u mnie ale też na pewno olbrzymi strach. H już mnie skarciło na tyle, że budzi we mnie niesamowity respekt. Wiem doskonale kto w tym związku nosi spodnie i okłada kijem leżącego.
Nie pokonasz kobiety w kłótni, to niemożliwe. Nie wygracie, bo jeśli chodzi o kłótnię, to my mamy pod górkę. Bo my musimy mówić z sensem.

xzx
  • 840 / 26 / 0
Kurwa nie wiem jak komuś może podobać się zapach helupy czy to palonej czy gotowanej w korku , bo jakby nie patrzeć to zupełnie inaczej pachnie pomimo ze ten sam towar.
Ja palić nie moge wgl gdy tylko złapie bucha od razu podbija mnie do rzygania , nie raz nawet jak gotowałem sobie towar na skręcie i poczułem ten zapach to rzygałem jak kot... Akurat teraz siedze na skręcie i czekam az wstanie pierwszy diil ... kurwa mac!
Uwaga! Użytkownik czarny3211 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2652 / 387 / 0
Nie denerwuj się bo Ci ciśnienie skoczy.

Ja gotuję na łyżce i zawsze wdycham opary, bo lubię, bo nie chcę żeby one tak po prostu ulatywały w atmosferę, nic nie może się marnować, bo lubię ten zapach i jest dla mnie zwiastunem nadchodzącego wtłaczania ekstazy do mojej krwi.
Nie mdli mnie, nie mam odruchów wymiotnych, zapach jest przyjemny tak jak przyjemne jest wbijanie igły, bo wiadomo z czym się kojarzy i co za chwile będzie. Pomijam tutaj wszystkie złe strony brania H, ale musiałam to z siebie wyrzucić przed poranną działką.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2120 / 265 / 0
Też lubie zapach gotowanej helupy ale nie dlatego, ze jest przyjemny, po prostu czując ten zapach wiem, że mam na łyżce lepszy towar niż sama morfina. I wiem co będzie za chwile. To takie lubienie bardziej wynikające z odruchu pawłowa niż faktycznie miłej woni. A samo wbijanie igły tez jest zajebiste, nie lubię tylko jak wbijanie sie w żyłe nie poskutkuje wjazdem. Nienawidzę pobierania krwi albo zakładania wenflonu w szpitaluu jesli wiem, że sam z niego nie skorzystam. Szkoda kabli, żeby je kłuć nie czujac potem fali rozkoszy.
  • 2652 / 387 / 0
Oddychanie oparami heroiny jest lepsze niż oddychanie czystym tlenem, nawet jeśli miałbyś się od tego udusić.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.