Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 3 z 5
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
masterwgnojeniu pisze:
nie stwierdzono żeby psychodeliki zwiększały możliwości umysłu
Źródło proszę. Kto nie stwierdził?
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 70 / / 0
Nieprzeczytany post autor: kubaz »
no to frugo pisze:
1.Wszystkie istoty spotkane w tym "stanie" istnieja obiektywnie,tzn.niezaleznie od obserwatora. Jesli ta koncepcja jest prawdziwa to oznacza,ze zyjemy w swiecie,w ktorym oprocz nas zyja jeszcze inne istoty,duchy,bogowie,anioly demony,itd.itp.
Sam sie nad tym zastanawiam i kiedy jestem 'świerzo po' nie potrafie nigdzie znelsc odpowiedzi. Teraz ( paliłem 15 min temu ) twierdze że salvia jako roślina jest tylko przepustką do innego świata gdzie istnieje jakas wszechświadmosc . Wiem też że to mój ostatni post na ten temat oraz że nie będe już szukał o tym zadnych informacji , tak aby nie ulec zadnym schematą . Nastepnym razem bede palił pewnymi intencjami, czy 'ten ktoś' mi pomoże i odpowie na moje pytania zachowam już dla siebie. Wsumie wyszedł chyba jakiś bełkot ale już go nie poprawiam bo był pisany jednym ciągiem .
'
Uwaga! Użytkownik kubaz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2244 / 23 / 0
Typowe rozkminy tuż po. Wszystko na miejscu. ;-)
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 637 / 17 / 0
W sumie cieszę się że ekstrakt mi się skończył a zakup w Polsce jest zdecydowanie utrudniony... Ekstremalne odczuwanie, nawet nie mam do czego porównać. Ostatnie 2-3 palenia uskuteczniałem już tylko na kaszlaku żeby jak najwięcej wynieść i się dowiedzieć z fazy. KAŻDA jazda na salvii była względnie podobna, wszystko sprowadzało się do tego samego, że nie mam wpływu na to co sie dzieje. Przy kolejnych paleniach dowiadywałem się o tym stanie coraz więcej, a miesznka z acodinem otworzyła dla mnie drzwi do innego postrzegania świata. Mogę tylko powiedzieć że ta roślina jeśli nie zmieniła totalnie mojego postrzegania świata to dała mi bardzo, bardzo dużo do myślenia. Czy były to ogólnie odczucia dobre? Momentami wręcz przeżywałem mentalny orgazm, prawie jak by ktoś głaskał mnie bezpośrednio po mózgu, jednak odczucie bezsilności które zawsze dawało się odczuć było najczęściej nie do zniesienia.

Tak więc osobiście uważam że każda osoba może wynieść ogromną wiedzę o sobie i być może czymś więcej(to co odczuwałem nie wiem czy można nazwać czymś więcej, wiem też że prawie na pewno do śmierci się nie dowiem). Jednak błagam Salvię o dłuższe pozostanie w sepracji, trzeba ogarnąć umysł.
Przez dłuższy czas mój stary majl nie działał, miałeś/masz sprawę, odezwij się raz jeszcze.
  • 290 / 6 / 0
Ja paliłam/ palę SD x20
Mi pomaga na doła i depresję. Jakoś mam mniejsze zwały odkąd zaczęłam palić. i lepiej radzę sobie z moją psychiką. Mnie nauczyła jak radzić sobie z niektórymi negatywnymi stanami.
Uwaga! Użytkownik Bluecocaine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Migumi »
Sama szałwia raczej niczego nie nauczy. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od człowieka, od własnej interpretacji i wyciągniętych wniosków. Najlepsza w szałwi jest jej nieprzewidywalność. Natomiast problemem jest to, że jak się ma dziwną jazdę to trudno o jakiekolwiek przemyślenia.. U mnie [chociaż paliłam tylko 3 razy], ten ostatni właśnie sprawił, że zaczęłam się głębiej zastanawiać nad tym wszystkim [pewnie przez to, że jazda była zupełnie inna niż poprzednie, bardziej realistyczna].. Ale jak ktoś już wcześniej pisał, wszystko tkwi w mózgu, można poznać jakąś tam jego część, trzeba tylko znaleźć odpowiednią ścieżkę.
  • 35 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Fation »
Uczy patrzec na świat bardziej... filozoficznie :cool:
Trochę pozytywu w negatywnym świecie.
Czemu tego nie widzicie? Legalizacji nie chcecie.
  • 235 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Koliber »
Do mnie często szalwia gadała czasem widywalem ja w postaci kobiety z czarnymi wlosami,mial ktos podobnie? mysle ze czegos uczy ale niestety za krotko mialem z nia do czynienia zeby sie zaglebic a teraz dupa:(
Nie wiem co mnie do tego pcha i tak mnie kusi ale jest to silniejsze ode mnie i nie mam najmniejszego zamiaru temu czemus przeszkadzac.

http://www.chatzy.com/786018508622
  • 657 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Akodeen »
Salvia niczego nie nauczy, ale daje kopa w dupe i człowiek jest pokorny jak baranek.
Ja na mixie SD + DXM przeżyłem własną śmierć, przez co nauczyłem bardziej cieszyć się życia.

"Życie to tylko przejażdżka" Bill Hicks

SD sprawia ze wysiadasz na chwile z pojazdu i dojrzysz przestrzeń.
Ostatnio zmieniony 15 sierpnia 2009 przez Akodeen, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Akodeen jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 120 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: adzik74 »
Akodeen- zdecyduj się, piszesz, że salvia niczego nie uczy (dla mnie zależy to od człowieka i moim skromnym zdaniem uczy) a potem piszesz, że dzięki niej nauczyłeś się cieszyć życiem
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 3 z 5
Newsy
[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.