Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
palilem 2 razy, wnioski jeszcze przy3mam, chcialbym zaczerpnac/zobaczyc waszej opinii, a pozniej wyjawie swoje przemyslenia
(joke)
Salvia to nauczyciel, ale nauczy cie tylko wtedy jesli bedziesz ja szanowal i bedziesz pilnym uczniem. Nie wszystko da sie zauwazyc odrazu. Czasem potrzeba cierpliwosci
mietaur pisze: znaczący spoiler do zrozumienia natury świadomości
wiele można się od nich nauczyć.
choć nie zawsze jest to łatwe, bo bywa, że gadają wszyscy w tym samym momencie .
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
mi sie wydaje, ze to samo co wy zaobserwowalem, ze rzeczywistosc tak naprawde istnieje w naszych mozgach; swiat jest energia
Równie dobrze i neurologię można uznać za jedno wielkie pierdolenie i dorabianie ideologii do życia. Pytanie brzmi - po ki chuj się cofać w rozwoju?
Sadze, że jest to jedno wielkie pierdolenie i dorabianie ideologi do ćpania, ale jak chcecie.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
