Krótki opis:
T 0:00 - 40mg wypite z kompotem owocowym,
T+0:20 - coś zaczyna się dziać,
T+0:35 - ogarnia mnie chaos, nie wiem, czy mam stać, leżeć, kucać czy srać, wejście niezbyt przyjemne, trochę bolą nogi i w brzuchu jakoś nieswojo, nie wiem czego chcę, określiłbym to jednym słowem: dyskomfort, gibon leczy dolegliwości
T+1:00 - już jest lepiej, leżę na łóżku, patrzę jak na suficie układają się skomplikowane wzorki, euforia i gilgotanie od środka, po 10-15 min. (czas wyraźnie zwalnia) efekty ustępują, czuję się prawie trzeźwy, trzeźwość taka utrzymuje się ok. 20 min. następnie znowu atakuje fala. I tak przez mniej więcej 1,5 godziny.
T+2.30 - Czuję się prawie normalnie, kładę się spać jednak umiarkowanie intensywny myślotok nie daje zasnąć, leżę jeszcze jakąś godzinkę i zasypiam.
Wszystko na umiarkowanie intensywnym poziomie. Czuć niedosyt.
Niższe dawki dają fajne efekty w postaci podniesienia nastroju i gadatliwości (lekka empatia rzekłbym).
Efekty naprawdę są średnio intensywne i nie należy po tej substancji spodziewać się fajerwerków.
moglby ktos obeznany przyrownac do 2c-e?
co do tego porownania to bardziej interesuje mnie czy z dosw kogos znajacego temat 2c-c jest mniej wplywajace na swiadomosc/psychodeliczne?
mam nadzieje ze na reszte pytan znajde odpowiedzi w lekturze...
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
