Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 267 • Strona 3 z 27
  • 134 / 1 / 0
@codeine:
pewnie nie czytasz moich postów zbyt dokladnie lub nie pamiętasz (wcale sie nie dziwie, bo ja też mało nickow pamietam) mam 23 lata i zaczałem palić w 1 LO (co daje jakies 7 lat), jestem po drugim własnym sezonie out (koniec października, cały listopad, grudzień i styczeń tego roku paliłem prawie codziennie - przynajmniej 3-4 razy w tygodniu, kazdy kto ma własne zielsko w duzych ilościach robi pewnie tak samo), teraz właśnie jestem w trakcie kręcenia :)

Nie mówie tego, zeby sie jakoś tutaj usprawiedliwać, ale nazwijmy to "mam pewne doświadczenie" nie tylko jeśli chodzi o mj i jestem zdania, że jeśli robisz coś z głową to skutki uboczne można zminimalizować.
Tak czy inaczej napisałem "praktycznie", bo nie wiem co można uważać za skutki uboczne (pracuje i jednoczesnie studiuje, mam dziewczyne od 6 lat, własnie obroniłem "inz", moja komunikacja z toczeniem przebiega w sposob "poprawny").
Nie twierdzę, że nie znam ludzi, którzy "przejarali" życie, ale jeśli robisz coś "z głową" to...

Napisałem to w pełni świadomie - mj jest jednym z moich ulubionych dragów i bliski ideałowi (tylko jakies OEV'y by sie przydały czasem, ale może kiedyś jeszcze trafię na taką odmianę jak za dawnych lat)
  • 204 / 1 / 0
Dla mnie mj to drug idealny, tak w kwestiach estetycznych jak i w kwestii działania: pozwala odpoczac od realności, pomaga innaczej spojże na wszystko a zjazd to raczej przyjemnośc, na drugi dzień nie mam wstrętu do swiata, wyzwala we mnie mnóstwo pozytywnej energii.
Trust no1

Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
  • 523 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Plankton »
Mj drag idealny, chyba jak palisz od czasu do czasu, czyli z glowa. Bo jak ja mialem okresy ze palilem dzien w dzien to nie bylo wcale tak fajnie, mol byl juz przeogromny, na drugi dzien bol glowy rano,zjebane samopoczucie. Zgadzam sie ze dragiem jest zajebistym jak sie pali raz na jakis czas ale tylko wtedy.
Uwaga! Użytkownik Plankton nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 23 / / 0
Nieprzeczytany post autor: herbman »
Zdecydowanie grzybki psylocybinowe :-p Na jesień zrobię sobie zapas na cały rok :-D Jest to drag idealny pod warunkiem, że je się raz na jakiś czas i w miarę rozsądnych ilościach. A tak bardziej na co dzień to dobra odmiana MJ (dobra, nie koniecznie najmocniejsza). No z tego co wiem to kwas też wymiata, mówią, że podobny do grzybków, niestety ciężko mi go skołować <_< ale pracuje nad tym ;-) Ogólnie kocham psychodeliki :-D
don't worry, be happy!:)
  • 204 / 1 / 0
Plankton pisze:
Mj drag idealny, chyba jak palisz od czasu do czasu, czyli z glowa.
jak ze wszystkim... :-)
Trust no1

Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
  • 135 / / 0
[quote="herbman"]
Zdecydowanie grzybki psylocybinowe ]

O chyba się zgodze... Jak tylko sie zacznie sezon to chyba w wolnych chwilach nie będe schodzić z łaki... Przyda się na cały rok :D
  • 440 / 4 / 0
.
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2008 przez Zielone Karty, łącznie zmieniany 1 raz.
Wskoczcie do klozetu i stańcie na głowie
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Jak na razie to grzyby. Chociaż z drugiej strony czasami potrzebna jest do pewnych celów salvia, a z kolei po mj mi się świetnie medytuje i wizualizuje. Jednak grzyby w odpowiedniej ilości najlepsze są do mistycyzmu (i w tym miejscu muszę z przykrością zauważyć, że z winy popkultury wielu ludzi kojarzy mistycyzm - magia. otóż mistycyzm to nic innego jak [wiki]: dyscyplina teologiczna badająca mistykę, tzn. zjawiska religijne polegające na bezpośredniej łączności z Bogiem lub inną formą absolutu. W sensie bardziej ogólnym mistycyzm, to kierunek religijno-filozoficzny zakładający możliwość bezpośredniej łączności z Bogiem.) więc najbardziej chciałbym właśnie do nich mieć nieograniczony dostęp i ich legalności (oraz dostępności w sklepach) chciałbym najbardziej.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 352 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: TenTyp »
E tam, idealne jest wszystko czym sie da spierdolic
Zwierzęta i ludzie może nie są podobni
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
  • 884 / 31 / 0
TenTyp pisze:
E tam, idealne jest wszystko czym sie da spierdolic
Dokładnie :cheesy:
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 267 • Strona 3 z 27
Artykuły
Newsy
[img]
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności

Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.

[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.

[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.