Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
z tabletkami morny nalezy postępować tak:
bierzesz jedna tablete 60 mg i watką ze spirytsem salicylowym scierasz z niej farbe(łatwo schodzi).
Następnie dzielisz tabsa białego na poł i jedna taka połowke kruszysz na proszek czyms twardym (najlepiej denkiem sklanki) drugie pol zostawiasz sobie na później.
To pokruszone poł tabletki wsypujesz na łyzeczke i zalewasz mililitrem letniej wody. Mieszasz koncem zapałki az nie bedzie zadnych czesci stałych tylko glutowaty mętny płyn. Wkładasz w to kulke ugniecioną z waty srednicy około 1,5 cm. Ta kulka troszke nasiąknie. Wtykasz w tą kulkę dzibek od stzrekawki i zaciągasz tłok tak aby płyn wessał się przez wate do strzekawki(to go oczysci w miare).
zakładasz igłe wykonujesz zastrzyk dożylny -satysfakcja gwarantowana jak po 3 opakowaniach thio ;)
mozesz wbic tez igle w noge w mięsien ale to bedzie spabszy efekt. mozesz yzywac do takich ilosci mikro strzkawek insulinówek ja chcesz. wg mnie sa wygodne ale to zalezy od gustu.
czy sa wskazane do tego jakies leki przeciwdrgawkowe or sth?
a moze moglbym zalatwic ampulki a jesli tak to jakie najlepiej i jaka dawka na poczatek?
a wracajac do tematu jak bedziesz robił wszytsko czystymi narzedziami, umytymi rekami, miejsce wkłucia przemyjesz spirytusem, strzykawki bedą nowe i sterylne, a towar szpitalny to nie ma szans sie czyms zarazić. dożylna dawka morfiny niebezpieczna dla zycia to około 100 mg wic zawsze mozesz sobie policzyć.
chociaż moj kumpel puknął kiedys 105 mg i nic mu sie nie stalo. ale mial dosc wyrobiona tolerke na kode..
30 mg to dobra dawka. nawet 20 by wystarczyło. ta wata przefiltruje to na tyle ze nic złego ci sie nie stanie. jesli chodzi o ampułki to sa chyba 20mg/1ml
jako tako juz jestem wtajemniczony dzieki wam :>
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.