Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 1171 z 1374
  • 633 / 154 / 0
29 marca 2021zolpi pisze:
@Arabella841 Ja na tolerancję 1g zarzuciłam 3g i mną rzucało po łóżku, oczy mi się rozchodziły, miałam jakiś dziwny wytrzeszcz i takie mocne jeb, jeb całym ciałem o łóżko. / No, ale mój pierwszy kontakt z Tramalem to był 1g na zerową tolerancję przy wcześniejszym jedzeniu kodeiny. Ważne było żeby zajebać jak najwięcej - co później jest bezsensowne bo przy mniejszej dawce możemy otrzymać takie same efekty jak przy nieco większej i pewnego progu nie przekroczymy. Nie ma więc potrzeby marnować materiał.
Fura szczęścia, to co najmniej czterokrotność w miarę bezpiecznej, maksymalnej dawki dobowej. Osobie w ciągach 200-250 mg powinno gwarantować brak zjazdu, może też brak oczekiwanego uwalenia, ale nie ma wtedy skutków odstawiennych, nawet pomimo zajechanych receptorów.
Nowicjuszy często wywala z kapci.
  • 867 / 253 / 0
Chujnia z grzybnią z tą zdradliwą stroną trampka, zwłaszcza, że ja dodatkowo biorę antydepy 🙃 Jak tylko skończę zapasy, których i tak niewiele mi zostało, to kończę z tym syfem. Już takie DHC lepiej przy nim wypada.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 358 / 73 / 0
Ja jestem w sidłach tramca ponad 5 lat, a zajebałam taką dawkę, te 3g po rozstaniu. Narkotyki dobre na wszystkie problemy życia codziennego...
Nic mnie nie wzmocniło tak jak bycie biednym i na zwale.
  • 319 / 42 / 0
Są dobre, zwłaszcza dla ludzi, którzy mają samokontrolę.

@Arabella841 No jak bierze niepogryzione retardy to 200mg.
Wiesz tak można gdybać, że ktoś weźmie jedną tabletkę i umrze na wstrząs. Ale w 99,5% przypadkach nic się nie stanie po 200mg retarda, jeśli nie jest łączone z innymi lekami.
  • 867 / 253 / 0
@motq gryzę albo podaję p.r. i nie retardy 😅
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 1692 / 1040 / 7
a.png
Klik dla lepszej jakości
Spoiler:
Dzień 4, oprócz halucynacji wszystko się zgadza. Nie zliczę czasu spędzonego w toalecie, wydaliłam całą głupotę. Duszę zresztą też, a końca nie widać.
Benzodiazepiny niestety nie pomagają w ukojeniu depresyjnego toku myślenia, WCALE.

Współczuję każdemu kogo również to czeka.
Nigdy więcej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 505 / 91 / 0
Wrócisz do siebie kiedyś.
Musisz się postawić i nie brać... choć to łatwo się mówi
Mam stać otwartą butle i jakoś nie chce mi się do niego wracać.
7 tydzień bez i czuje się o niebo lepiej
  • 867 / 253 / 0
Eh, dlatego celowo nic ze sobą nie zabrałam na wyjazd do domu na święta (których nie obchodzę :pacman:)... Przymusowe wakacje od tego syfu to dobry pomysł. Po powrocie wykończę resztę, a potem będę sobie nucić:

Kiedyś Doreta, koda
ale to nie ta pora
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 904 / 184 / 0
30 marca 2021CATCHaFALL pisze:
Ja chce/chciałam usnąć konto? Chyba Ci się osóbki pomyliły ;d

A koleżki co rzygał pod siebie w półsnie po jednej Dorecie niestety nie pamiętam, może któryś z innych użytkowników sobie przypomni. Mniejsza już o to, po prostu zanim się zacznie takie zabawy to warto sprawdzić i się trochę doinformować, bo rzekome "dobowe 400" może się okazać opłakane w skutkach.
Nie, chodziło o tego usera co to miał tę niemiłą przygodę i niemal nie zadławił się po 37.5mg..
  • 904 / 184 / 0
31 marca 2021CATCHaFALL pisze:
a.png

Klik dla lepszej jakości
Spoiler:
Dzień 4, oprócz halucynacji wszystko się zgadza. Nie zliczę czasu spędzonego w toalecie, wydaliłam całą głupotę. Duszę zresztą też, a końca nie widać.
Benzodiazepiny niestety nie pomagają w ukojeniu depresyjnego toku myślenia, WCALE.

Współczuję każdemu kogo również to czeka.
Nigdy więcej.
No to jak benzo nie pomaga to może pregabalina?

Tak przewertowałem sobie te jak i inne fora i jest dużo opinii, że da się zjechać z ciągów sukcesywnie zmiejszając dawki, grunt żeby robić to bez pośpiechu bo dochodzi jeszcze rozjebana serotonina, której benzo nie przymaskuje. Ja sie w ssri pchać nie mam zamiaru i mam nadzieję, że przerabianie schodzenia z innych substancjj małymi kroczkami sprawdzi się także w tym przypadku
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 1171 z 1374
Artykuły
Newsy
[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.