Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
29 marca 2021zolpi pisze: @Arabella841 Ja na tolerancję 1g zarzuciłam 3g i mną rzucało po łóżku, oczy mi się rozchodziły, miałam jakiś dziwny wytrzeszcz i takie mocne jeb, jeb całym ciałem o łóżko. / No, ale mój pierwszy kontakt z Tramalem to był 1g na zerową tolerancję przy wcześniejszym jedzeniu kodeiny. Ważne było żeby zajebać jak najwięcej - co później jest bezsensowne bo przy mniejszej dawce możemy otrzymać takie same efekty jak przy nieco większej i pewnego progu nie przekroczymy. Nie ma więc potrzeby marnować materiał.
Nowicjuszy często wywala z kapci.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
@Arabella841 No jak bierze niepogryzione retardy to 200mg.
Wiesz tak można gdybać, że ktoś weźmie jedną tabletkę i umrze na wstrząs. Ale w 99,5% przypadkach nic się nie stanie po 200mg retarda, jeśli nie jest łączone z innymi lekami.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Benzodiazepiny niestety nie pomagają w ukojeniu depresyjnego toku myślenia, WCALE.
Współczuję każdemu kogo również to czeka.
Nigdy więcej.
Musisz się postawić i nie brać... choć to łatwo się mówi
Mam stać otwartą butle i jakoś nie chce mi się do niego wracać.
7 tydzień bez i czuje się o niebo lepiej
Kiedyś Doreta, koda
ale to nie ta pora
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
30 marca 2021CATCHaFALL pisze: Ja chce/chciałam usnąć konto? Chyba Ci się osóbki pomyliły ;d
A koleżki co rzygał pod siebie w półsnie po jednej Dorecie niestety nie pamiętam, może któryś z innych użytkowników sobie przypomni. Mniejsza już o to, po prostu zanim się zacznie takie zabawy to warto sprawdzić i się trochę doinformować, bo rzekome "dobowe 400" może się okazać opłakane w skutkach.
31 marca 2021CATCHaFALL pisze: a.png
Klik dla lepszej jakości
Dzień 4, oprócz halucynacji wszystko się zgadza. Nie zliczę czasu spędzonego w toalecie, wydaliłam całą głupotę. Duszę zresztą też, a końca nie widać.Spoiler:
Benzodiazepiny niestety nie pomagają w ukojeniu depresyjnego toku myślenia, WCALE.
Współczuję każdemu kogo również to czeka.
Nigdy więcej.
Tak przewertowałem sobie te jak i inne fora i jest dużo opinii, że da się zjechać z ciągów sukcesywnie zmiejszając dawki, grunt żeby robić to bez pośpiechu bo dochodzi jeszcze rozjebana serotonina, której benzo nie przymaskuje. Ja sie w ssri pchać nie mam zamiaru i mam nadzieję, że przerabianie schodzenia z innych substancjj małymi kroczkami sprawdzi się także w tym przypadku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
