Ty (zmień nazwę)witam17:59Krzysztof_konsultant dołączył do rozmowy17:59
witamw czym można pomóc
Ty (zmień nazwę)
Witam chciałem się dowiedzieć jaki status mają w tym kraju doipalacze, sprzedawane w sklepachich sprzedaż zakazana jest pod groxba kary administracyjnej do 1 000 000 zł
Ty (zmień nazwę)to w takim razie jak to dalej funkcjionuje normalnie?
rynek dopalaczy nie funkcjonuje normalnieraczej działa w cieniu
Ty (zmień nazwę)ale jesli jest to nielegalne, to dlaczego panstwo z tym nic nie robi?zamkniece w 2010 1400 sklepów, ciągłe nowelizacje ustawy, naloty służbto nie jest nic
Ty (zmień nazwę)ale to nic nie zmienia dalej powstają nowe substancje a sklepy jak dzialaja tak dzialaly
wiekszośc nowych substancji powtsaje poza Polskadostep do dopalaczy jest, ale ograniczony
Ty (zmień nazwęale panstwo w zaden sposób sobie nie radzi z trym problememnie sadze
Ty (zmień nazwę)ja widze to na przykładzie takich sklepów w mojej miejscowośćipowtorze choć problem dopalaczy nie zniknął, jest ich mniejsza dostepnośćTy (zmień nazwę)dostepnosc jest taka sama
Ty (zmień nazwę)jedynie zmieniają się substancje na bardziej szkodliwe
Krzysztof_konsultant
Ty (zmień nazwę)witam18:59Krzysztof_konsultant dołączył do rozmowy19:00hello
Ty (zmień nazwę)Mam takie pytanie, jakis czas temu policja złapała moich kumpli, palili legalny srodek na parkingu
Ty (zmień nazwę)na tym zwykltym tescie policyjnym wyszlo THC
Ty (zmień nazwę)i dalej jest jeszcze gorzej policja stwierdziła, że paczka jest otwarta i mog,o byc w niej co kolwiekTy (zmień nazwę)i jakos nie kwapila się na zrobienie dodatkowych testów
Ty (zmień nazwę)czy jest możliwoscf uratowania takiej sprawy
Ty (zmień nazwę)?takbędzie badanie u toksykologaznacznie już bardziej szczegłowe
Ty (zmień nazwę)tylko niestety sprawa skonczyła się tak, że poddali się dobrowolnie karze i dostali wyroki w zawieszeniach, co jest kompletnym absurdem. jedynie trzeci posiadał pustą samarkę po marihianie z okruchami
Ty (zmień nazwę)ale wynajał adwokata i urarował go tym, że nie mogli okreslic znaczenia śladowa ilosc
Ty (zmień nazwę)czy w takiej sytyuacji nalezy sięnie poddawać karze i liczyuc na umożenie ?>noz oczywiscieart. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii
Ty (zmień nazwę)w sumie to już po fakcie, ale straszne jest to, że bez prawnika mogą ci wcisnąc
wszystko
Ty (zmień nazwę)no nic tylko tak pytasm dzieki za odpowiedz
Krzysztof_konsultant
Witam
Krzysztof_konsultant dołączył do rozmowy
18:04
ładnu nick (dałem nick Lola)
Jestem uzależniona od GBL
biorę go od 3 lat
i niestety bardzo czesto tracę przytomnośc
no i zaszłam w ciąże ale nie wiem z kim
i chciłam zapytac czy mogę legalnie usunąć?
Nie
ale mozena powiedziec ze zostalam zgwalcona
Można bez popełnienia przestępstwa jeżeli dziecko jest wynikiem gwałtu urodzi się chore lub Twoje zycie jest zagrozone
no wlasnie
jezeli dziecko bedzie uzaleznione a uzaleznienie to choroba
to wtedy moge?
he, he
dl;aczego pan sie smieje
obawiam się, że chodzi o choroby znacznie poważniejsze np. zespół Downa
to powazna sprawa
ale zespol downa to nie jest smiertelna choroba
a narkotyki zabijaja
i pozostaje jeszcze sprawa gwaltu
bo chyba to byl gwalt skoro bylam nieprzytomna
aborcja dziecka pochodzącego z gwałtu nie jest karalna
ale lepiej chyba urodzić i oddac do adpocji
bardziej humanitarnir
a pan by wziol takie dziecko?
trofi do domu dziecka i tyle
ale będzie żyło
zreszta musiala bym chyba odstawic GBL
chyba bardziej humanitarniee
a jesli juz jest uszkodzone
pewnie jest
bo to toksyczny srodek
czytalam w internecie ze narkotyki zmieniaja dna
muszą być badania
a takie badania sa bezplatne?
no i zgoda rodzicow pewnie potrzebna
nie da sie tego jakos zalatwic?
halo
pomoze mi pan
?
bombardują mnie innymi pytaniami
dziwne, że tak dużo na raz
nie wiesz dlaczego, az tyle pytan na raz?
:-)
za duzo pytan zadaje?
to tylko jedno
nie
inni
:-)
co mam zrobic bo nie moge urodzic tego dziecka?]
hmm.. najpierw powinnas zgłosić gwałt na policję
później pójść do lekarza i powiedzieć, że chcesz usunąć ciąże
chyba nie potrzeba zgody rodziców
ale wcześniej poszukaj na necie organizacji, które mogłyby jednak pomóc donosić dziecko i je zamiast Ciebie wychowac
ale mam pojsc po miesiaccu na policje?
i co im powiem ze cpalam?
zmakna mnie
i na pewno wezwa rodzicow
a musze zglaszac gwalt na policji nie wystarczy ze powiem lekazowi?
a moze pan moglby mi wystawić zaswiadczenie?
GBl nie jest na liscie substancji zakazanych
nie
musi być zgłoszone na policje
juz jest
w końcu chodzi o zycie poczete :-)
jako prekursor narkotykowy
ale wbrew mojej woli
i tak mi nie uwierza
ze to gwalt powiedza ze sama chcialam a ja jeszcze nie wiem kto
zajmą się gwałtem
a podejrzewasz, kto mógł Ciebie zgwałcić
cos w ogole pamiętasz?
wlasnie o to chodzi ze nie
tyle razy film mi sie urwal...
nawet nie wiedzialam ze cos bylo
a na drugi dzień
nie piekło w miejscah intymnych?
nie
to skad wiesz, że był gwałt?
no chyba nie niepokalane poczecie
nie mam chlopaka
a ilu jest kandydatow do roli ojca
:(
dzxiesiatki
duzo imprez bylo
sa w kręgu podejrzanych :-)
nie wiem
wiekszosci nie znam
napewno nikt ze znajomych
chociaz
nie wioem
to byl mto gwalt czy nie?
to ocenia organy scigania
zadaz Tobie podobne pytania
i te ososby będą rrzesłuchane
twoja krzywda powinna być wyrownana!!!
dlatego polecam zgłoszenie tego na Policje
lepiej się poczujesz
ale ja sie zle nie czuje
tylko nie chce tego dziecka
nikt mnie nie skrzywdzil
nie mam takiego poczucia
szukam rozwiazania
problemu
okno zycia?
ale nie moge ukrywac ciazy 9 miesiecy
no 8
nie ukrywaj
z mego doświadczenia wynika, że prawda Ciebie wyzwoli
tak wyrzuca mnie ze szkoly
da chwile oddechu
nie to nie wchodzi w gre
to weź rok przerwy
nie
a nie zna pan innego sposobu?
bez policji?
zeby sie nikt nie dowiedzial
wiem, że istniej turtsytyka aborcyjna
ale wydaje mi się to niebezpieczne
a gdzie trzeba jechac?
takich informacji nie udzielam :-)
aha
ale mam podstawy zeby byc uznana za zgwalcona?
skoro nie wiedzialam i sie nie zgadzalam
tak
i nie przeszlkadza ze nie wiem kto ikiedy?
może być przestępstwo i sprawca nie wykryty
ale zdecydowanie powinno się przesłuchać wszystkich, którzy uczestniczyli w tym zbiorowym oduzraniu
w imie twoich praw
w ktorym?
proszę skonkretyzuj ptranie
w którym co?
w ktorym jak pan to ujol zborowym odurzaniu
bo bylo ich kilkanascie
ostatnio
koncerty imprezy juwenalia
ciezko bedzie przesluchac wszystkich studentow z Krakowa
przynajmniej część się przesłucha :-)
to w jakiś sposób pokaże im, że tak się nie wolno zachowywać wobec damy
nie sadzisz?
ale to byl tylko jeden czlowiek nie mozna tak uogolniac
moze nawet byl fajny
musimy to ustalić
w sumie jestem w obowiązku prawnym i moralnym sam to zgłosić
to jest zbyt poważne przestępstwo, żeby tym draniom uszło na sucho
proszę podaj imie i nazwisko, adrs zamieszkania i telefon
Julia KOchłowska
ul. traktorowa 47/5
Łódź
odwazna decyzja
okej
telefonu nie dam bo zadzwoni pan do rodzicow
czyli pomoze mi pan i bede mogła usunąć legalnie?
porozmawiam z moja mamą
jeszcze odnośnie twojej sprawy
mama mi zawsze dobrze doradza
w każdym razie ciesze się, że napisałaś
bedzie mnie pan reprezentowal?
Pania będzie reprezentował prokurator
to tych drani będzie bronił obrońca
mama mowi, żeby złożył zawiadomienie
sprawdzimy jesze IP z którego piszesz, żeby Policja miała pełne dane
ok
Mój tekst kursywą prawnik okazal sie bardziej ludzki i kompetentny
punkt dla niego. cdn
Podejście drugie Jan rolnik z kłopotem
Krzysztof_konsultant
Dzień dobry
Krzysztof_konsultant dołączył do rozmowy
19:24
witam Panie janie
ja się chciałem dowiedzieć w następującej sprawie otóż kupiłem ziemię
A tam na tej ziemi rosnie konopia
widziałem w internecie jak wyglanda
i co teraz mam robić
mogą mnie oskarżyć o robienie narkotyków?
z chwila kiedy pan wie, że to konopia popełnia pan przestepstwo
ale mało tego panie
zgłoszenie tego na policje można oznaczac, że prokuratot pana oskarży o uprawe
najrozsądniej jest ta straszna rosline spalic :-)
jeszcze mi mówią że na tej łączce co ją Kupidem też na jesieni rosna grzyby
i przychodza narkomany je zbierac
no to Panie janie kupił Pan ziemie jak pablo escobar
co prosze?
nic taki żarcik
niewinny
poważnie pisząc to
jak pan ją zaora, to nie powinny grzyby wyrastac
ale tam sie nie wjedzie traktorem
to jest łączka na górce
barany się tam pasie
to wezwać polcje - niech panu przepłosz aintruzów
ale zeby nie bylo potem na mnie ze to na mojej ziemi
ze ja ich tym pase
tych narkomanow
a i synek mi mowi
że bieluń i wilcza jagoda też są nielegalne a pelno mam tego zielska w moim lesie
czy da sie to jakoś zabezpieczyć prawniczo zeby sie mnie nie nczepiali
mogł by mi pan takie pismo zrobic?
bieluń i wilcza nie sa na wykazie narkotyków
dzięki Bogu
synek mi tak mowil
ale te grzybki i konopie to napisał by mi pan to pismo?
jasne, ale proszę przez maila
tu jest forum i mogę tylko hmm..takie mi przychodzi porównanie jak w real time strategy na biezacao odpowiedac
i to bedzie trzeba dfo gminy zaniesc?
nie bradzo rozumiem co pan napisal
aha takie mnie czasem żarty nachodzą
nie nie do gminy
najlepiej pozbyć się tych morderczych roslin
wtedy nikt nie wykryje, że rosna
gmina nie ma nic do tego
ale panie konopie to zaorzę ale co z tymi grzybami
z grzybami trudniejsza sprawa
sprawdze na necie może jest cos do odgrzybianai gruntu
panie to jest 5 hektarów a nie da się traktorem wjechać
ja tego nie obrobie
http://www.forumogrodowe.pl/drzewa-i-kr ... emi-t26102
nie dało by się pisma takiego napisać ze te grzyby zawsze tam rosły i niech se rosną na zrowie byle by mnie nie ciagali później po sądach
forum o odgrzybianiu gruntu
drugie najlepsze po forum hyperreal :-)
po czym?
pan to żartowniś taki chyba
ale ja tych żartów nie rozumiem
czyli nie da sie napisac pisma?
pismo można sporzadzić
z tym, że gmina nie jest właściwym organem
w zakresie scigania przestępstw narkotykowych własciwa jest prokuratura lub policja
nie ma jednka gwarancji, że nie będzie wszczęte postepowanie przeciwko panu
ale ja nie chce scigac
ja sie chce zabezpieczyc
wiec bardziej rozsądnie byłoby samemu usunąc wspaniałe rosliny :-)
innego sposobu nie widze
a wiesz pan ile to jest 5 ha na stoku?
traktor tam nie wjedzie
a czytał pan forum o odgrzybianiu
naprawdę polecam
niech pan właczy linka
dobrze dziekuje
I tyle troche lżejszy klimat ale gosc umie sie znaleźć.
[16:00] V1465381607007291: Witam
[16:00] Krzysztof_konsultant has joined the conversation
[16:01] V1465381607007291: jestem uzależniony od maku kupowanego w sklepie spożywczym (biedronka, cerfur). Na paczce nie ma mowy o tym, że uzależnia, a wręcz jest napisane, że bogaty w witaminy. Owy mak zawiera morfinę, od której się uzależniłem spożywając go codziennie. Czy mogę wystąpić o odszkodowanie od producenta maku?
[16:01] Krzysztof_konsultant: tak
[16:01] Krzysztof_konsultant: musisz udowodnić szkode i zwiążek miedzy działaniem wytwórcy na twoim stanem
[16:01] V1465381607007291: jakie są szanse?
[16:02] V1465381607007291: mogę dać za przykład paczkę maku w któej jest morfina
[16:02] Krzysztof_konsultant: tak
[16:02] V1465381607007291: jak udowodnic szkode?
[16:02] Krzysztof_konsultant: ale wytwórca będzie się bronił, że spełnia normy żywieniowe
[16:02] V1465381607007291: to jak to udowodnić?
[16:03] V1465381607007291: zna Pan taką sprawę?
[16:03] Krzysztof_konsultant: nie znam
[16:03] Krzysztof_konsultant: byłby to precedens na skale miedzynarodowa :-)
[16:03] V1465381607007291: myśli Pan, że są szanse na wygraną?
[16:04] V1465381607007291: skoro faktycznie mnie uzależnił, a na paczce nie ma o tym mowy.
[16:05] Krzysztof_konsultant: marne :-)
[16:05] V1465381607007291: czyli mają prawo sprzedawać mak z wysoką zawartością morfiny?
[16:05] Krzysztof_konsultant: hmmm.. tego nie wiem
[16:06] Krzysztof_konsultant: ale chyba jest to mak z niską zawartoscia motfiny
[16:06] V1465381607007291: są firmy, które nawet przy 4 kg nie działają, a są takie, że po 200 gram można się ugrzać
[16:06] V1465381607007291: więc?
[16:07] V1465381607007291: widocznie źle przeczyścili
[16:07] V1465381607007291: tylko czy to moja wina? :)
[16:07] V1465381607007291: na paczcie nie ma słowa, żeby nie brać codziennie.
[16:07] V1465381607007291: a wręcz zachęcają, że bogaty w witaminy itp
[16:07] Krzysztof_konsultant: Naprawde odurzyłes się kiedyś drożdzowkami
[16:08] Krzysztof_konsultant: może to cukier :-)
[16:08] V1465381607007291: nie rozumiem?
[16:08] V1465381607007291: Pan mi nie wierzy?
[16:08] V1465381607007291: :)
[16:09] Krzysztof_konsultant: mam poważne watpliwosci
[16:09] Krzysztof_konsultant: sam jestem konsumentem drożdżówek
[16:09] Krzysztof_konsultant: i jedyne sensacje jakie pamiętam, to żoładkowe
[16:09] V1465381607007291: ja nie mówię o drożdżówkach, a o maku
[16:09] Krzysztof_konsultant: :-)
[16:10] V1465381607007291: proszę poczytać o PST :)
[16:10] V1465381607007291: to mi Pan uwierzy.
[16:11] Krzysztof_konsultant: podeślij linka, to poczytam
[16:13] Krzysztof_konsultant: ej proszę o linka!!!
[16:15] V1465381607007291: chciażby na forum
[16:15] V1465381607007291: poppy-seed-tea-t19984.html
[16:16] Krzysztof_konsultant: czytam
[16:16] Krzysztof_konsultant: świetne opisy przezyc po narkotykach
[16:16] Krzysztof_konsultant: poczytam
[16:16] V1465381607007291: :)
[16:16] V1465381607007291: już mi Pan wierzy, że makiem można się naćpać?
[16:16] V1465381607007291: i to całkiem mocno.
[16:16] V1465381607007291: są przypadki przedawkowania nawet.
[16:18] V1465381607007291: czy wytwarzając w ten sposób substancję odurzającą, łamie prawo?
[16:20] Krzysztof_konsultant: nie wiedziałem
[16:20] Krzysztof_konsultant: ale numer!
[16:20] V1465381607007291: tylko proszę nie próbować :)
[16:21] V1465381607007291: bo będzie na mnie : )
[16:21] V1465381607007291: czy łamiemy w ten sposób prawo?
[16:22] Krzysztof_konsultant: ciekawe pytanie
[16:22] Krzysztof_konsultant: czytam dalsze watki
[16:22] V1465381607007291: Jest Pan w stanie to ustalić?
[16:24] Krzysztof_konsultant: zaraz Tobie odpowiem
[16:24] V1465381607007291: Czekam zatem.
[16:47] V1465381607007291: Wiadomo coś?
[16:55] Krzysztof_konsultant: hej
[16:55] Krzysztof_konsultant: jesteś jeszcze?
[16:55] V1465381607007291: Tak, czekam cały czas.
[16:55] V1465381607007291: Prawie cierpliwie.
[16:56] Krzysztof_konsultant: z tego co zrozumiałem to kupujecie mak gotowy np. z Czech
[16:56] Krzysztof_konsultant: a nie drozdzowki w cukierni w Polsce
[16:57] V1465381607007291: tak.
[16:57] V1465381607007291: Producent polski, ale mak sprowadza z Czech.
[16:59] V1465381607007291: A, i mak kupujemy w polskich sklepach, np. w Biedronce.
[17:01] Krzysztof_konsultant: podobnie jak gdybys kupił ciastak z haszem w Holandi i je sprawadził do Polki
[17:01] Krzysztof_konsultant: zarzut przemytu
[17:01] Krzysztof_konsultant: tak pewnie postąpiłaby policja
[17:01] V1465381607007291: Nie my sprowadzamy. My nie sprowadzamy z Czech, tylko producent
[17:01] V1465381607007291: Kupujemy w Polsce, w zwykłych spożywczakach.
[17:02] V1465381607007291: mak po prostu był produkowany w Czechach, ale sprzedawany jest w Polsce, przez polskie firmy.
[17:03] Krzysztof_konsultant: podaj nazwe
[17:03] Krzysztof_konsultant: sam kupie :-)
[17:03] V1465381607007291: haha.
[17:03] V1465381607007291: Masz na forum podane.
[17:04] Krzysztof_konsultant: jeżeli tak jest to wykryłes grupszą afere
[17:04] Krzysztof_konsultant: pomysl te nagłowki
[17:04] Krzysztof_konsultant: mak zabija nasze dzieci
[17:04] Krzysztof_konsultant: albo bakalland z piekła rodem
[17:05] V1465381607007291: Będzie mnie Pan reprezentował w sądzie?
[17:05] V1465381607007291: Pozwiemy Bakalland.
[17:05] V1465381607007291: Daje 20 % odszkodowania.
[17:05] Krzysztof_konsultant: najpierw w dobrej wieże kupie poł kilo i spozyję
[17:06] Krzysztof_konsultant: jak nie podziała, to zaskarże, że oszukaństwo ;-)
[17:06] V1465381607007291: A jak podziała?
[17:06] Krzysztof_konsultant: akcje Bakallandu pojda w góre :-)
[17:06] V1465381607007291: Gdyż?
[17:06] V1465381607007291: Zgłosi Pan to do TVN?
[17:06] V1465381607007291: Proszę tego nie robić, bo ćpuny mnie zabiją :)
[17:07] Krzysztof_konsultant: będą dziekowac spiewajac Hosanna na wysokości uwolniłeś nas od bakallandu :-)
[17:08] V1465381607007291: A wracając do poważnych spraw - to łamiemy prawo czy nie? Robiąc taką herbatkę
[17:09] V1465381607007291: BTW - co Pan brał?
[17:09] V1465381607007291: :)
[17:09] Krzysztof_konsultant: he, he
[17:09] Krzysztof_konsultant: haust powietrza
[17:09] V1465381607007291: klepie?
[17:09] Krzysztof_konsultant: ciekawy problem
[17:10] Krzysztof_konsultant: formalnie rzecz biorąc z chwila kiedy wiesz, że jest w baka baka land morfina łamiesz prawo
[17:10] Krzysztof_konsultant: ale można się bronic, że działała się w dobrej wierze opierając na renomie firmy sprzedającej swoje produkty na terenie całej Polki
[17:10] Krzysztof_konsultant: przy dobrej obronie sad uznałby, że nie miałeś zamiaru psiadac narkotyku
[17:11] V1465381607007291: nie miałem - skusili mnie tymi witaminami i minerałami.
[17:11] V1465381607007291: myślaałem, że będę zdrowszy.
[17:13] Krzysztof_konsultant: i bardziej dowcipny :-)
[17:17] V1465381607007291: Mogę pokazać osobie zainteresowanej tym tematem naszą rozmowę?
[17:17] V1465381607007291: Nie ma Pan nic przeciwko? : )
[17:18] Krzysztof_konsultant: jeżeli to w czyms pomoże jasne
[17:19] Krzysztof_konsultant: w prawie jest kwestia przepisów i kwestia ich stosowania
[17:19] Krzysztof_konsultant: po drugie sa różne interpretacje przepisów
[17:19] Krzysztof_konsultant: w praktyce problemy, które oisałeś, choć niewątpliwie ciekawe nie wystepują
[17:20] Krzysztof_konsultant: najczęściej jak pisał K. Krajewski łapie się przypadkowo ludkow posiadających marihuane
[17:21] V1465381607007291: W jakim sensie nie występują?
[17:24] Krzysztof_konsultant: nigdy nie słyszałem o sprawie sprzedaży maku w sklepach nie spełniającego norm przewidzianych w usrawie o przeciwdziałaniu narkomanii
[17:24] Krzysztof_konsultant: choć słyszałem o cukierni :-)
[17:25] V1465381607007291: To, że nikogo nie złapali, nie znaczy, że nie występuje.
[17:27] Krzysztof_konsultant: nie wystepuje, to znaczy, że go prawie nie ma
[17:28] V1465381607007291: Ale jakie to ma znaczenie?
[17:29] Krzysztof_konsultant: niewielkie
[17:30] V1465381607007291: Dzięki za odpowiedzi i uważaj z tym pół kilo : )))
[17:30] Krzysztof_konsultant: he, he
[17:30] Krzysztof_konsultant: skad jesteś?
[17:30] V1465381607007291: WWA.
[17:30] Krzysztof_konsultant: z forum hyperreal?
[17:30] V1465381607007291: Tak.
[17:31] V1465381607007291: A czemu?
[17:31] Krzysztof_konsultant: dziś miało być sporo osob z tego forum
[17:31] V1465381607007291: skąd wiesz?
[17:31] Krzysztof_konsultant: i zadawać non stop pytania
[17:32] V1465381607007291: jaki masz nick?
[17:32] V1465381607007291: : ]]]
[17:32] V1465381607007291: dres?
[17:32] V1465381607007291: skąd takie przypuszczenie, że mieli zadawać pytania?
[17:33] Krzysztof_konsultant: tak mi powiedział szef
[17:33] Krzysztof_konsultant: jesteś z hyperreal?
[17:33] Krzysztof_konsultant: :-)
[17:33] V1465381607007291: Szef? A skąd szef wie?
[17:33] V1465381607007291: Zagląda na forum?
[17:33] Krzysztof_konsultant: właśnie dlatego jest szefem, że wie wszystko
[17:33] V1465381607007291: : )
[17:34] Krzysztof_konsultant: ono jest non stop podsłuchiwane przez Policje, służby itp
[17:34] Krzysztof_konsultant: wszystko to jest wiadome zanim cokolwiek pomyślicie :-)
[17:34] V1465381607007291: No to wiemy. Niech sobie czytają
[17:34] Krzysztof_konsultant: he, he
[17:34] V1465381607007291: Jakoś słabo działają, skoro mogę morfinę kupić w Biedronce.
[17:34] Krzysztof_konsultant: czekaja na odpowiedni moment
[17:35] Krzysztof_konsultant: i zaatakują z pełna mocą
[17:35] V1465381607007291: ; ]
[17:35] V1465381607007291: Proszę nas uprzedzić.
[17:36] Krzysztof_konsultant: to już będę potrojnym agentem
[17:36] Krzysztof_konsultant: Scanner darkly?
[17:43] Krzysztof_konsultant has left the conversation
Najprawdopodobniej podczas odwiedzin w krainie snów...
Wiara w prawdziwość moich słów może sugerować konieczność skonsultowania się z psychiatrą :-D
Z mojej strony ma dużego plusa, choćby za szczerość i poczucie humoru.
Temat - jaka droga podania narkotyku jest 'mniejszym złem':
.......................................................................
Widzę, że mam do czynienia z osobą myślącą racjonalnie - więc teraz prosze pomyśleć o ryzyku jeśli chodzi o iniekcję.
jakie jest ryzyko?
co mogę sobie złego zrobić?
Podpowiem na przykład coś o szybkości wejścia i indywidualnych możliwościach każdego organzimu.
to fakt, wjazd bywa czasem za mocny, ale też dzieki temu używa się mniej substancji
Ale więcej się ryzykuje.
ale co dokłądniej ryzykuję decydując sie na tą drogę podania?
Czy mogę za chwilę wrócić do naszej rozmowy? Chciałabym odpowiedzieć osobie, która wbiła się tuż po Pani/Panu.
oczywiście, mam dużo czasu :D ( ogromna różnica w porównaniu do psychologa, który po prostu kończył rozmowy...)
Super!
Prawda jest taka że jestem politoksykomanem i uwielbiam eksperymenty z środkami psychoaktywnymi, wiem doskonale że to ryzykowne,nie chcę się zabić ani zrobić sobie większej krzywdy i staram się minimalizować ryzyko - zaczynać od małych dawek aby poznać substancję i moje indywidualne reakcje na nią, natomiast ostatnio mam coraz większe wątpliwości odnośnie drogi podania, każda ma swoje plusy i minusy, to oczywiste że należy każda substancję rozważać osobno, ale moze Pani, jako lekarz może mi podpowiedzieć jakieś nieznane mi powikłania które warto uwzględnić w robieniu bilansu plusów i minusów
Jeszcze chwila.
ok, nigdzie sie nie wybieram, szczególnie że widzę że Pani na serio porządnie podchodzi do swojej pracy
Mam na linii kilka cierpiących osób - chciałabym wskazać im drogę, potem wrócę do Pani, jeśli można.
ok
Wracając do rozmowy. Proszę wybaczyć, ale jako lekarz naprawdę nie mogę tego zrobić, szczególnie, że w tej chwili na tym czacie pracuję za państwowe pieniądze
Z drugiej strony kwestie podania to sprawy bardzo indywidualne i de facto nie do przeiwdzenia.
nawet powiedzieć czym tak naprawdę ryzykuję podajac sobie np leki iv lub im?
'leki' ...
Jak przewidzieć reakcję serca na jakiś środek albo nie daj boże kombinację różnych środków? Nie da się. Jeden będzie się czuł normalnie po iniejkcji, drugi "zwariuje".
wiem że wszsytko to kwestie bardzo indywidualne, ale staram sie jakoś zminimalizować ryzyko, po prostu już nie wierzę że uda mi sie kiedyś żyć bez niczego
trzeźwość jest dla mnie nie do zniesienia
Trzeźwość jest nie do zniesienie z konkretnych powodów.
To strategia unikania,
Od czego Pani ucieka?
od poczucia braku sensu w tym wszsytkim, zrozumienia
sensu czy zrozumienia? to dwie różne kwestie :-)
nie potrafię żyć tak jak inni
pracować od do, robić to co ktoś mi narzuca
nie musi Pani - może Pani żyć po swojemu i z tego co czytam do pewnego stopnia to Pani robi - mało funkcjonalnie, mocno ryzykownie,
...........................................
Lepszym ruchem byłoby znalezienie porządnego terapeuty i podjęcie terapii. A na początek może Pani przeczytać książke Wiktora Frankla "Człowiek w poszukiwaniu sensu".
poszukam
Odnośnie opcji leczenia:
Tylko proszę nie iść na terapię analityczną czy psychodynamiczną - to nie dla Pani.
a jaka byłaby dobra?
Coś związanego z pracą nad wartościami.
jakiego typu wartościami?
u mnie chyba nadrzędną jest poszukiwanie czegoś nowego...
Wartości po polsku nie brzmią dobrze (kojarzą się z bogiem, honorem i ojczyzną). Po angielsku chodzi o values.
To taki kierunek życiowy, który wyznacza działania, które nadają naszemu życiu choć odrobinę sensu.
I to można odpowiednio ukierunkować nie niszcząc siebie,.
No dobrze, a wracając do kwestii terapii
gdzie Pani mieszka?
poznań
Poznań.
Proszę chwilę poczekać, coś sprawdzę
(I tu nie linki a konkretne propozycje dopasowane do potrzeb - wielki plus )
O możliwościach przywrócenia mózgu do pełnej wydajności po nieracjonalnym traktowaniu go różnymi środkami:
Biorąc pod uwagę najnowsze badania dotyczące neuroplastyczności i neurogenezy, oraz podejście behawioralne - to można stanąć do pionu. Czy wie Pani, ze godzina intensywnego ruchu dziennie powoduje neurogenezę w hipokampie? To niesamowite!
Myslę, że nauka jeszcze jest w powiajakach.
Jak pisał Vonnengut: Mamy taki wielki i wspaniały mózg, że sam siebie nie umie poznać do końca.
Reakcja jak się zorientowała co to za ekipa ją dziś magluje :
o rany!
hypperreal?
Czytam Was od lat!
a jakże by inaczej....
:-)
.............................................
O opcji pomocy z detoksem w domu:
Dokładnie o tym pomyślałam. A jeszcze do tego dochodzi w tej chwili totalna roszczeniowość i lekarze, ci co mogliby naprawdę pomóc, się boją. Coraz więcej jest spraw sądowych po domowych odtruciach. Ktoś komuś pomaga, a potem ląduje w sądzie.
.................................
Temat przeszedł do niekompetencji lekarzy...
Ona: W zasadzie nie wiem co mogę napisać w tej chwili. Przykro mi ogromnie. A wytłumaczenia na taki stan rzeczy nie ma.
Ja: jest- brak czasu, chęci, za szybkie tempo wchodzenia nowych środków
Ona: Ale to nie jest wytłumaczenie. Bo jak ktoś w czymś pracuje, to teoretycznie powinien się doszkalać. Ja nie pracuję w szpitalu od wielu lat. Kiedy pracowałam, starałam się być na bieżąco. Ale to były inne czasy.
Ogólnie ma ode mnie dużego plusa i mogę z czystym sumieniem ( tylko czy ja mam coś takiego?!) w razie jakichś pytań polecić tą panią.
Najprawdopodobniej podczas odwiedzin w krainie snów...
Wiara w prawdziwość moich słów może sugerować konieczność skonsultowania się z psychiatrą :-D
Pisałem już to przy drugim podobnym wątku ale i tu powtórzę : zrobiliście kawał dobrej roboty, dzieki temu wiadomo gdzie i do kogo warto w razie potrzeby uderzyć w sieci!!! choć odnośnie pscyhologa nie mogę sie doczekac dalszych części .
Prawnik spoko, widac ze kompetentny a przy okazji nie buc i wazniak :)
Ciekawa jestem czy beda dalsze testy specjalistow?
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką
Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
