Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 176 • Strona 2 z 18
  • 2652 / 387 / 0
over_life pisze:
U mnie pasta o wiele lepsza niż proszek, napewno nic do niej nie można zmieszać bo widać na pierwszy rzut oka ;)
%-D Jebłam. Przekonałam się, że najlepsza feta to ta, która jest sypka i nie przykleja się do ścian woreczka, w którym zazwyczaj się znajduje. Przeczy to niektórym teoriom, ale mi się akurat ta teza zawsze potwierdzała, więc w praktyce i przy wyborze się jej trzymam. Natomiast co do samego "na pewno nic" to jesteś w wielkim błędzie. Większość wypełniaczy dodawanych do towaru jest koloru białego, bo często są to RC, sproszkowane tabletki, okruszki szkła, nawet takie gówna, jak mąka, czy kreda i inny syf, który ma zwiększyć wagę sortu i zmniejszyć zawartość procentową samej amfetaminy. Nie wiem, co "widzisz na pierwszy rzut oka", ale na pewno nie dostrzegasz tam czystej amfy.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 159 / 8 / 0
Ogolnie pytam bo na pewnym nielegalnym sklepie gdzie czystosc jest pewna mozna dostac paste 65-80proc dosc tanio. Proszek natomiast jest drogi. Z tego co wiem pasta po wyschnieciu traci nawet 65proc wagi. I wlasnie moje pytanie jak dlugo wysycha pasta? Jak ja przerobic na proszek?
Uwaga! Użytkownik d4rqu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3900 / 245 / 13
Pasta schnie szybko tylko trzeba ją wziąć sposobem - bierzesz czyste, szklane naczynie żaroodporne, rozsmarowujesz na nim cienką warstwę pasty - jakbyś masłem chleb smarował, najlepiej jeszcze tą warstwę pasty tak "podziabać" czymś, żeby zwiększyć powierzchnię parowania no i wstawić do piekarnika na powiedzmy te 70*, albo postawić na czymś gorącym - mówię tu o ilości takiej większej, bo jak chcesz uparować gieta to wystarczy rozsmarować na folii alu i położyć pod wiatraczkiem od kompa, odpalić GTA4 albo jakieś OCCT (chodzi o temperaturę) i po paru chwilach masz co chcesz mieć.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 14 / 1 / 0
Dodam od siebie , ze przy samym suszeniu pasty radze uwazac, BO mozna sie niezle nacpac oparami :p
  • 1857 / 70 / 80
@d4rqu
W tego typu sklepach lepiej kupować gotowy proszek, niby jest droższy ale pasty po odparowaniu przeliczając cenę będziesz miał najczęściej mniej. Generalnie to sprzedawanie pasty to walenie whuja na ilości bo kupując 10g pasty dostajesz 4-7g speeda po odsuszeniu.

Jakiś czas temu kupiłem 5g pasty od nowego vendora w ramach sampli na rozruszanie interesu (nowy vendor chciał sobie nabić opinie). Po odparowaniu w mikrofali zostało mi na talerzu 2,3g amfetaminy. Dałem za to tylko 5euro ale i tak sie wkurwiłem srogo że sprzedawca aż tak przycina %-D
Blue_Berry pisze:
Przekonałam się, że najlepsza feta to ta, która jest sypka i nie przykleja się do ścian woreczka, w którym zazwyczaj się znajduje.
Jestem tego samego zdania.
  • 827 / 33 / 0
Taka paste zolta(lizak na to mowili) to jadlem 10 lat temu kiedy zaczynalem i wyrywalo z butuw na dwa dni niemalze(meta??). Teraz to nigdzie takiego czegos nie widzialem bo tez malo w tym siedze. Ale zdazalo sie tez dostac cos podobnego do pasty, poprotu mokra fetka ktora dzialala jak zwykly wlad ale po wygrzaniu w nieduzej nawet temp i wysuszeniu robila sie zoltobrazowa i dzialanie slablo na tyle ze nie olpacalo sie tego w ogole dziabac...i dont know dlatego fety nie cpam bo to co bylo 10 lat temu a to co jest teraz to troche nieporozumienie mimo ze wyglada smierdzi(sledz + proszek do prania) i smakuje podobnie. Nie wiem jak to wyjasnic ale to co teraz lata chocby nie wiem jakie dobre bylo nie umywa sie do tego sprzed powiedzmy 10 lat
Uwaga! Użytkownik PURE GBL jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 88 / 1 / 0
Pasta jest cięższa i kupując pastę w cenie normalnej fuki tak na prawdę diler nas dyma.
  • 53 / 2 / 0
Różnica jest po "odparowaniu" pasty. Znaczy proszku wychodzi zdecydowanie mniej niż można byłoby się spodziewać. Co do moich preferencji, wole zwykły proszek, z jakością bywa różnie w jednym jak i w drugim przypadku.
Uwaga! Użytkownik tomek4123 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 31 / / 0
Ale jak pasta wyschnie to jest nie do uzytku. A proszek zawsze dziala tak samo
  • 43 / 4 / 0
Pasta lepsza, ale tylko do robienia bombek, jak wysuszysz to chujnia.
Chociaż ja brałem kawałem plasteliny na łyżkę podgrzewałem zapalarą, zeskrobywałem i robiłem dzidy
waliło tak samo.
ODPOWIEDZ
Posty: 176 • Strona 2 z 18
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.