warto bo tych kilka chwil na początku, kilka nocek, kilka imprez na mefedronie to coś nie do opisania; nie mogę tego porównać do niczego innego. Początki były magiczne, nie uważałem mefedronu za porządne ćpanie; bardziej jako typową imprezową używkę.
Z czasem gorzej, nie chciałem tego zauważyć ale bycie podporządkowanym mefedronowi to kiepska sprawa. Chodzi mi o skutki ciągów, jak mi oczy śnieżyły haha!
I te kurewskie długi sięgające kilku tysięcy, wynoszenie z domu wszystkiego co przedstawia jakąś wartość... Było źle ale nie umiem odmówić, jak jest opcja to z chęcią zaćpam znów
Tak jak hanka pisał, z mefedronem jest jak z kobietą, którą pokochasz całym sercem, zawsze o nim będziesz myślał ; )
mam w kieszeni klonazepam.
Blefujesz pisze:Było warto, bo się nie wjebałem. Nie zaznaczyłem nic w ankiecie, bo dotyczy ona tych, co się wjebali. Ale wypowiedzieć się wypowiadam
eis pisze:Tak jak hanka pisał, z mefedronem jest jak z kobietą, którą pokochasz całym sercem, zawsze o nim będziesz myślał ; )
mam w kieszeni klonazepam.
eis pisze:Dobre śpiący; he, mi zazwyczaj na mefedronie włączała się opcja 'pomaganie światu', tego typu, że idąc przez dworzec i będąc zaczepianym przez menelików zawsze dawałem im siano i robiłem zakupy; miałem z tego niesamowitą uciechę; później na drugi dzień worek z mefedronem pusty a ja się wkurwiałem, że znów bezsensownie wydałem flotę.
mam w kieszeni klonazepam.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.