warto bo tych kilka chwil na początku, kilka nocek, kilka imprez na mefedronie to coś nie do opisania; nie mogę tego porównać do niczego innego. Początki były magiczne, nie uważałem mefedronu za porządne ćpanie; bardziej jako typową imprezową używkę.
Z czasem gorzej, nie chciałem tego zauważyć ale bycie podporządkowanym mefedronowi to kiepska sprawa. Chodzi mi o skutki ciągów, jak mi oczy śnieżyły haha!
I te kurewskie długi sięgające kilku tysięcy, wynoszenie z domu wszystkiego co przedstawia jakąś wartość... Było źle ale nie umiem odmówić, jak jest opcja to z chęcią zaćpam znów
Tak jak hanka pisał, z mefedronem jest jak z kobietą, którą pokochasz całym sercem, zawsze o nim będziesz myślał ; )
mam w kieszeni klonazepam.
Blefujesz pisze:Było warto, bo się nie wjebałem. Nie zaznaczyłem nic w ankiecie, bo dotyczy ona tych, co się wjebali. Ale wypowiedzieć się wypowiadam
eis pisze:Tak jak hanka pisał, z mefedronem jest jak z kobietą, którą pokochasz całym sercem, zawsze o nim będziesz myślał ; )
mam w kieszeni klonazepam.
eis pisze:Dobre śpiący; he, mi zazwyczaj na mefedronie włączała się opcja 'pomaganie światu', tego typu, że idąc przez dworzec i będąc zaczepianym przez menelików zawsze dawałem im siano i robiłem zakupy; miałem z tego niesamowitą uciechę; później na drugi dzień worek z mefedronem pusty a ja się wkurwiałem, że znów bezsensownie wydałem flotę.
mam w kieszeni klonazepam.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.