michcioms pisze:Witam , czy 100mg fenazepamu (na redukcję) , znacznie ułatwi mi zejście z 2mg klona ? Jestem dość długo w ciągu.Dziękuje z góry za porady.pozdrawiam
Jak jest z dawkowaniem jeżeli chodzi o rekreację w przypadku fenazepamu?
Np. mam fajnie po 6mg, po ilu będę miał fajnie w przypadku tego benzo?
Długi czas półtrwania oznacza też długie subiektywne działanie, czy to tylko powoduje, że później mamy we krwi pełno chemii, ładujemy kolejną dawkę by coś poczuć, a tu urwanie filmu, bo "tych złych" substancji było za dużo.
[tak. było podobne]
Ja to też dawkowałem kiedyś na oko i starałem się maksymalnie zaniżać dawki.
Małych wcale nie czułem, za to większe sprawiły, że nic nie pamiętałem lub mając jedynie przebłyski pamięci z dobrych kilku dni do tego robiąc rzeczy głupie lub głupsze np. wciągnąłem nieokreśloną ilość 2c-i (na trzeźwo absolutnie nie miałem w planach zarzucać 2ci) pamiętam tylko ostre halucynacje - falowanie obrazu i to co powtarzałem "tak nie da się żyć". inna sytuacja: przyjechała kuratorka, a ja w odpowiedzi na jakieś jej pytanie "mam to w dupie". Normalnie można sobie przeez tego fenka wiele namieszać w życiu.
Fenazepam = be carefull.
Is time for me to breathe.
Dream little dreams,
That only I believe.
Now that I see,
Beyond the light.
I know I'll be,
I'll be alright.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
