Chciałbym aby w tym temacie wypowiedziały sie osoby, ktore "byly swiadkami ciagow i schiz po nich zwiazanych" i "Tych , ktorzy wyszli z tego , o ile wyszli ? "
Tak wiec przejde do senda sprawy.
(opowiesc w wielkim skrocie)
Miałem/mam zajebistego przyjaciela ktory kiedys uczyl sie dobrze nawet bardzo(cwiczyl na wf,uczestniczyl w zawodach), i nie chodzi mi tu o gimnzajum tylko liceum tak wiec tez nie chodzi o gowniarzy ;p.
Kumpel mial kolo 18 lat z tego co wiem zaczol kolo 2/3 lat temu ?, ogolnie najpierw zaczelo sie okazyjnie itp potem coraz czesciej i czesciej. Od jakiegos roku bierze caly czas tj. kilka moze i kilkanasie razy w tyg. Widzialem go w roznym stanie (niesamowicie zniszczona twarz)- przy ciagach np 2 tygodniowych caly czas .
Przy probach porozmawiania z nim, wkurzal sie ze o tym gadamy, mowil ze nie ma problemu itp, wiecie jak to jest.
"Standardowa wymowka - moge przestac kiedy chce, Tylko to Lubie i nie jestem uzalezniony"
Ogolnie ma problemy z rodzicami Ci go strasznie yyy.... drecza - dosłownie - takie teksty jak zalujemy cie i o wiele gorsze(wyzywania,bicie ITP), doszlo kilka razy do tego ze nie wytrzymal psychicznie u uciekl z chaty np na tydzien czy 2 ,aha i na dodatek rodzice go nie zatrzymywali tylko go jeszcze SPAKOWALI -.- ...., na dodatek nie zdal z klasy do klasy gdzie na poczatku roku przed jego ciagami mial same 3/4 ...Ale na koniec i tak po tych dniach/czy tam tygodniach wracal do domu bo mu rodziców brakowalo....Mial tez innego w Uj zarypistego przyjaciela -duzo lepszego niz ja nim bylem - No i oczywiscie powoli zrywa z nim kontakt bo ten podkreślam NIBY (smieje sie z niego/obgaduje/patrzy na niego dziwnie itp itd) - Gdzie w cale tak nie jest - SERIO xd.Mial tez dziewczyne(w uj pozadna,i ogolnie byla spox i porozmawiac itp) z ktora oczywiscie zerwal przez cpanie-bylo to mniejwiecej tak ze on lecial, Ona o tym nie wiedziala i unikanie siebie zeby nie bylo widac ze jest porobiony....i w koncu wyzywanie siebie esami unikanie ... masakra
A TERAZ DO prawdziwego sedna wyzej wam naswietlilem jego mniejwiecej zycie.
Chodzi o to ze ostatnio - od dluzszego czasu stał sie INNY doslownie.
-Nawet jak bierze To dajmy na to przez kilka H jest ogolnie ok, i NAGLE Bach ! :O
-Różniaste schizy na temat obserwowania go, przy rozmowie "?dziwnie sie patrzy?" oglada sie na prawo i lewo czy nikt na nas nie patrzy czy cos ... Nawt w takich miejscach gdzie jestesmy, ze tam nie ma ludzi....
-Uwaza ze dziwnie sie na niego patrzymy- gdzie wcale tak nie jest
-Uwaza ze Nasmiewamy sie zniego
-Uwaza ze mu dogadujemy jak jestesmy w towarzystwie i jakies sarkazmy puszczamy wobec jego osoby... Gdzie tak nie jest
-Zamyka sie w sobie na spidzie, nie odzywa sie do nikogo jest oschly , bez uczuc CALKOWICIE WYPLUKANY z nich, odpowida polslowkami "no" "jak chcesz"wisi mi to"
-Jest Strasznie przybity, mowi o sobie ze jest PUSTY gdzie wcale tak nie jest- no chyba ze juz tak jest ... xd
-Nie widzi sesu zycia, chodz nie mysli o samobojstwie cale szczescie
-Potrafi zranic czy przyjaciela czy przyjaciolke poprostu nagle ma wyje* ... na nich
Hmmm mniej wiecej to tyle jak by co to pytajcie na to co wiem to wam odpowiem.
Pragne od was Długich Dobrze Zbudowanych no i sesownych odpowiedzi , nie chce go zostawic w jego problemie a mu pomoc, miedzy innymi dlatego zalozylem ten temat, licze na jak najwiecej informacji z zycia wzietych, rozwinietych, zdan opisujacych itp.
Dzieki :) Aha i dodam ze ta pomoc w jego etapie jest mu JUZ potrzebna ;/ ... z tego co widac i ludzie mowia ...
Aha no i to wszytsko dotyczy tylko i wylacznie mety, palil naprawde rzadko ....
wyedytowano tytuł i opis wątku - a.a.
Powód: .
Poza tym, żeby tak wpierdolić się w metę trzeba być masochistą. Kto lubi ciągłe psychozy ?
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
a czy ten typ jarał np. bakę w tym liceum - przed metą? bo tak się najczęściej wkręca w dostęp od znajomych. fifka tu fifka tam...
Nudzi się jeden z drugim czy drugą. :-)
warn: skoro to dla Ciebie ściema, to olej temat, a nie ciągnij swoje przemyślenia na temat prawdziwości wątku - a.a.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
I Ps. U nad na Dolnym Slasku( nie bd mowil dokladnie gdzie) jest to na kazdym zakrecie kazdej ulicy tak wiec jak nie wiecie to sie nie wypowiadacie bo tylko wkurzacie ludzi a ja chce gosciowi pomoc -.- .... az sie wku. jak przeczytalem wasze posty ...
Licze na dalsze wypowiedzi.
Scalono - PcP
Morbid Angel pisze:Dobre. Oczywiście nie zakładam, że na 100% to ściema. Może nie. Powiedz mi tylko, skąd on bierze na to kasę ? Żeby tak lecieć potrzeba sporej sumy i stałego dostępu. Pewnie, że jest to możliwe. Ja obstawiam za dużo oglądania "Breaking Bad". I takie tam. Nie w tym kraju.
Poza tym, żeby tak wpierdolić się w metę trzeba być masochistą. Kto lubi ciągłe psychozy ?
A co do masochizmu - Nie czaisz ze On juz jest uzalezniony w Uj i On nie ogarnia tych psychoz ?? Nie wie ze ja ma ? chodz inni to widza ? omg ...
Scalono - PcP
popthetrunk pisze:moim zdaniem też ściema, meta w Polsce prawie w ogóle nie jest rozpowszechniona a jak gościu miał równo w głowie a tak napisałeś to nie wiem jak mógł się wkręcić w jaranie metaamfetaminy. nawet do browna trzeba tego "czegoś", od tak sobie nikt nie zacznie. każdy kto jara pierwszy raz here wie z czym ma do czynienia i jakie skutki może to wywrzeć
a czy ten typ jarał np. bakę w tym liceum - przed metą? bo tak się najczęściej wkręca w dostęp od znajomych. fifka tu fifka tam...
Chyba smieszny jestes - Na dolnym slasku jest teko gowna w brod !
Nie jaranie tylko Wciaganie ! On nigdy tego nie jaral , zawsze Nos/Wypite jak nos za bardzo bolal czy np gardlo...
A co do baki to tak od tego zaczol prawie jak kazdy lecz skonczyl z tym na rzecz mety ...
Scalono - PcP
Wszystko to co napisałem powyżej tyczy się WCIAGANIA NOSEM Metamfetaminy - a jak gardlo boli czy z klamki krew leci to pił ...
kofel pisze:Pierdolicie trzy po trzy. Mój znajomy, pewien dilek jest wjebany w metę podobno od 5 lat (?!) co prawda chodzi jak robot i nie myśli prawie w ogóle. Zada się z każdym, żeby mieć hajs na speeda. Nie mówcie mi, że w Polsce jest z tym, aż tak trudno. Jeżeli masz fajne dojście to i sie w koko bez problemu wjebiesz. :-D
omg przynajmniej jedna ogarnieta osoba ... ;)
takich specow jak wyzej to ja dziekuje.
czekam na dalsze wpowiedzi.
Pewnie, że jak chcesz to znajdziesz. Jeśli na serio wjebał się do takiego stopnia to pozostaje ośrodek.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Hm znawcą w tych sprawach nie jestem, jednak wydaje mi się że jedyną opcją jest detox w jakimś ośrodku. Szansa że do gościa trafią jakieś sensowne argumenty jest prawie zerowa, a bez tego ani rusz dalej.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
