Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
gaciek pisze:drmengele pisze:Kotanyi - cała, zawsze działa.
No nie wiem, ja zjadłem 6 świeżo zmielonych orzechów i efektu zero(tylko kolega coś wspomniał że oczy mam czerwone). Coż, szukam teraz Kamisu ale tylko zmieloną widzę ciągle :-|
po 10h od gałki, zarzuciłem 450 mg DXM. Trochę lekiej fazy DXM-owej weszło, ale i tak ten wieczór uznałem za nieudany. Następnego dnia obudziłem się nadal z tym lekkim gałkowym odrealnieniem, ale nie czułem się żle, nie bolał mnie brzuch nawet oczy nie były przekrwione, normalnie mogłem funkcjonować, postanowiłem powtórzyć próbę. Tym razem zarzuciłem 7 gałek na raz miedzy 9:15-9:45, teraz jest 15:06 i czuje jedynie to samo co wcześniej lekkie odrealnienie, jakieś drobne zaburzenia percepcji, normalnie mogę funkcjonować.
7 gałek jak na 2 raz to wydaję mi się sporo, z tego co tu wyczytałem, i co teraz ?, czekać na faze z gałki(której może nie być), czy dymać po 2 paczusie Acodinu bo wieczór będzie zepsuty ?.
daredel pisze:12 :wall: gałek muszkatołowych
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.