Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2252 • Strona 4 z 226
  • 313 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Norberto »
No fakt. Może dałoby się, wkońcu nie wiemy jak jest z tolerancją na Salvinorin. Może jakiemuś palaczowi z długim stażem się uda. Póki co to dosyć młoda dyscyplina.

Edit//
Co do tego TR to z chęcią poczytamy :) Salvia podobno obnaża pragnienia duszy więc uważaj na to co piszesz. Ja nie podzieliłbym się z nikim tą dosyć intymną wiedzą.
Uwaga! Użytkownik Norberto nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
ostatni poziom, nie wiem 6,7,8 nie wazne :P ale ostatniego poziomu sie nie pamieta! ba, pamieta sie ale kompletnie cos wyimaginowanego, ze np. szlo sie do klepu nawet jak caly czas sie lezalo w luzku, a wiemy o tym z kad? a z tad ze nie wszyscy biara to samotnie! a z tak zwaym PRZEWODNIKIEM ... dodam ze wiekszosc ludzi ktorzy to przezyli juz do salvi NIGDY nie powrocili :D

ostatni poziom jest uznawany za nieprzewidywalny i bardzo niebespieczny, bo czasaim mozna snuc sie bez swiadomosci po domu i nie tylko :rolleyes: to szczera prawda, wlasnie szukam potwierdzenia w "literaturze" wiem ze jest gdzies to na 100%, jak znajde to dam linka

zeby nie bylo :D

From The Journal Of Psychoactive Drugs
1994 Jul;26(3):277-283

Salvia Divinorum The Unique Diterpene Hallucinogen

http://www.a1b2c3.com/drugs/salvia1.htm
The majority of people who have had a full blown experience with salvinorin A are reluctant to ever do it again.
I have seen several people get up and lunge around the room falling over furniture, babbling incomprehensible nonsense and knocking their heads into walls. Several people have tried to wander out of the house. When the experience is over they have no memory of any of this. In fact they usually remember very different even ts. To an outside observer people in this condition have a blank look in their eyes as if no one is present (and perhaps no one is).
co wy na to? ci ktorzy chca osiagac jak najwyzsze 'poziomy' salviowe, niech sie lepiej dobrze zastanowia :D
Ostatnio zmieniony 04 lutego 2006 przez Sterylny Marcin, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1680 / 270 / 0
przykładowy user pisze:
wyczytałem tyle, że jest mocniejsza od lsd, a przy takim skromnym doświadczeniu z psychedelikami lsd mi odradzało sporo ludzi.
Takie rzeczy gadają ludzie pokroju sławnego bodka. Psychedeliki, dla osób zdrowych psychicznie, są bezpiecznymi rzeczami, wiadomo że trzeba mieć opiekuna jak się wchodzi w świat psychedelików, ale zazwyczaj nie potrzebna jest jego interwencja. Dalej, Salvinorin działa o wiele inaczej niż LSD, są to psychedeliki ale różnią się od siebie. LSD jest moim zdaniem silniejszy, jeśli jakoś je można porównywać, np. dlatego że trip salviovy jest krótki, a dobra dawka LSD działą około 8h. Paliłem Salvię kilka razy, za pierwszym i drugim nie podziałała, potem już poszło lepiej (susz). Sprawa polega na tym, że trzeba sobie wyćwiczyć receptory suszem, a potem ew. zamówić ekstrakt 5 lub 10x. I najważniejsza sprawa: nie bać się psychedelików! Bo to są dragi, które dają najlepsze tripy.
Największy przegryw na forum
  • 74 / 5 / 0
czy można w jakiś sposób porównać salvię do DXM, czy to dwie różne bajki? nie chodzi mi o długość tripu i sposób przyjęcia.
Uwaga! Użytkownik przykładowy user nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 313 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Norberto »
Dwie bajki dwóch różnych pisarzy. Wogóle SD nie da się porównać bezpośrednio do ncizego. Jak spróbujesz to sam zrozumiesz w czym rzecz.
Uwaga! Użytkownik Norberto nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
czy ja wiem, ja widze pewne podobieństwo, to 2 rozne substancje, ale ja widze pewne podobienstwo, przy duzych dawkach dxm zaburzenia zeczywistosci sa bardzo zblizone do salvinorinu a, przynajmniej w moim przypadku
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 74 / 5 / 0
problem w tym, że ja nie chcę dużych dawek dxm. myślę nad spróbowaniem do 350-400 mg i na tym mam zamiar skończyć. jeżeli działanie dxm'u przypomina 'lekkie' działanie salvii, to chcę wypróbować tylko tej drugiej substancji, skoro pierwsza nic mi konkretnego do doświadczeń nie wniesie. nie mam ochoty się zaćpać wszystkim czym się da.
Uwaga! Użytkownik przykładowy user nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 185 / 25 / 0
Moim zdaniem nie powinno się porównywać Salvi i DXM
Są to dwie różne bajki pisane przez jednego pisarza.

Jedyne co łączy te dwa środki to to że oba są psychedelikami, ale działają zupełnie inaczej.
Uwaga! Użytkownik PanMuchomor nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
ja slyszalem ze dzialaja ne tan sam rodzaj receptora, i zeczywiscie wiele wedlug mnie maja w sposobie dzialania, czasie dzialania rowniez jesli wziac pod uwage droge przyjecia substancji.

zaburzenie widzenia, rozmyta tafla wody
przerywany, migotliwy obraz, mechaniczny, metaliczny, dzwieki rownierz

tyle maja wspolnego, jednak dxm nie wnosi tej rytualizacji jaka sie pojawia, kazdy gest cos znaczy, czlowiek jako jednostka nabiera znaczenia dla calego wszechswiata, stawanie sie przedmiotami
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1680 / 270 / 0
DXM z Salvinorinem A łączy to, że oba dą dysocjatami. DXM działa na receptory w ten sposób:
* blokuje wychwyt zwrotny dopaminy (poprzez agonizm receptora PCP2)
* jest agonistą receptorów sigma1 oraz sigma2
* blokuje otwarty kanał NMDA
* blokuje wychwyt zwrotny serotoniny
* jest antagonistą receptora nikotynowego α3β4

A co do Salvinorinu to nie wiem, a nie che mi się teraz szukać.
Największy przegryw na forum
ODPOWIEDZ
Posty: 2252 • Strona 4 z 226
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.