Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 10 z 19
  • 1292 / 8 / 0
Skończone 20, DXM poznałem w 3 liceum i poznaję od 2 lat z bardzo długimi przerwami. Tripów z dexterem było 10-15, nie więcej. Szczególnej popularności u mnie nie zdobył ze względu na zbyt odczuwalny zjazd przez 1, a nawet 2 dni po. Ostatnio w ogóle się nie zarzucam, no od czasu do czasu poznam nowe nowinki RC bądź naturalne nasionka itp. :) dexter nie dla mnie na dłuższą metę.

Ps. Kurwa jakie 2 lata, w październiku będzie jak palę trawę 2 lata, a DXM to będzie o jakiegoś końca lutego, początku marca 2010 czyli rok i 3.5 miecha.
Taki za mnie amator, a nie zawodnik.
Ostatnio zmieniony 18 czerwca 2011 przez SzatanskiSkoczek, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 95 / / 0
Dziś mam urodziny 23, dexa nie brałam ze 4 miesiące, ale że przechodziłam koło apteki to stwierdziłam, a co mi tam, prezent urodzinowy sobie sprawię, także playliste klecę i latam :)

Ale fakt, że dzieciaki z gimnazjum ćpają dexa, bo nie mają dojścia do czegoś innego, a poza tym to jest "trendi" i fajnie zarzucić filmik po aco na yt .. ;/
''To gówno Cię po pierwszej degustacji uzależni'' DXM<3
  • 616 / 4 / 0
Są takie? Odważne dzieci w dzisiejszych czasach. Nie ma co. Wszystkiego najlepszego Nika.
Uwaga! Użytkownik wendrowycz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3732 / 45 / 0
ONI sa wszedzie. Pokolenie gimnazjum, indywidualizm jak najbardziej widac, a w srodku pudelka jest owieczka.
Zaczelam za wczesnie (obiektywny punkt widzenia), ale nie zaluje ani jednego tripa. Nie bylabym taka usmiechnieta teraz, tak mysle.
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 616 / 4 / 0
Jakbym żałował czegokolwiek, nawet zaczynania za wcześnie (bez bicia mówię że w trzeciej klasie gimnazjum - czyli najgłupiej), to znaczyłoby że żałuję tego jakim jestem teraz. A to by było wielkie kłamstwo,
Uwaga! Użytkownik wendrowycz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 95 / / 0
A dziękuję @wendrowycz :) Już mi się kiepsko pisze, więc zaraz do łóżka się kładę :heart:

masz np to : http://www.youtube.com/watch?v=gQBO0r50FeI
''To gówno Cię po pierwszej degustacji uzależni'' DXM<3
  • 3732 / 45 / 0
wendrowycz pisze:
Jakbym żałował czegokolwiek, nawet zaczynania za wcześnie (bez bicia mówię że w trzeciej klasie gimnazjum - czyli najgłupiej), to znaczyłoby że żałuję tego jakim jestem teraz. A to by było wielkie kłamstwo,
Ja jeszcze glupiej, ale nie wsiadla bym do wehikulu czasu. Piatka. ;-)
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 329 / 9 / 0
Coś w tym jest ja mam prawie 25 lat i deksa ani razu w zyciu
dopiero na tym forum dowiedziałam się ze coś takiego istnieje
kiedy ja chodziłam do szkoły to bardziej popularny był tussipekt-był bez recepty i każdy go wpierdalał

Ale ogólnie to jestem zdania ze narkotyki są tylko dla dorosłych (jak byłam młoda to sama ćpałam wiem,ale byłam niemądra)
dorosłym nie szkodza tak bardzo ,bo w wieku 15-20 lat mózg się jeszcze rozwija nie powinno się ćpać
Gdybym ja mogła cofnąć czas to... sprobowałabym jakichkolwiek substancji psychoaktywnych (łącznie z alkoholem) dopiero po 22 roku życia.(wtedy bym sobie mogła poużywac hehe)Narkotyki -tak jak wszystko dla ludzi:))) ale dla dorosłych mądrych ludzi o ukształtowanej psychice
Według ostatnich sondaży CBOSu 25% polskich nastolatków optymistycznie patrzy w przyszłość.Pozostałe 75% nie ma pieniędzy na narkotyki


/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
  • 616 / 4 / 0
Jak byłem jeszcze szczylem to uważałem że narkotyki są dobre dla każdego. Teraz (co prawda dopiero 21 leci) uważam, że młodzi nie powinni ćpać, a bynajmniej nie bez nadzory nas, mądrych w doświadczenie.

Ale ostatnio doszedłem do wniosku, że na picie alkoholu też powinny być wydawane pozwolenia po testach psychologicznych, czy coś w ten deseń.
Uwaga! Użytkownik wendrowycz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 224 / 4 / 0
Ja zacząłem w liceum, słyszałem, że dzieciaki z gimnazjum zarzucają czasem, ale im farmaceuci zawsze mówią, że nie ma... Przynajmniej Ci, których znam...
Jak przypomnę sobie pierwsze loty to aż łezka się zakręci w oku...
Wkręciliście kiedyś farmaceutę w aco? hehehehe, bo mi się udało, typ ze mną pogadał i mówi, kurwa, sam spróbuje, nie wierze, że po tym taka bania, kilka dni później patrzył na mnie ze strachem w oczach i mówi, "kurwa, Ty to lubisz????????", mówił potem przy piwku, że spadły mu klapki z nóg jak go wystrzeliło, to ogarną się nad ranem...
Ja tam nie żałuje niczego, nawet że tak wcześnie próbowałem, teraz za to mam dystans do wszystkiego...
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 10 z 19
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.