Substancje wpływające na wydajność działania układu kwasu gamma-aminomasłowego w organizmie.
Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 255 • Strona 3 z 26
  • 7 / / 0
mój psychiatra każe mi to żreć ze wzg. na mój bipolar. tak, może i zapobiega manii i hipomanii ale depresji nie.
obecnie mam zespół odstawienny, bo przez moją nieuwagę skończyło mi się depakine wcześniej niż myślałem, a do lekarza ide za tydzień

co można przyjąć żeby zmniejszyć te negatywne objawy? (drgawki, niepokój)
  • 152 / 8 / 0
Dzisiaj dostałam od lekarza depakine i zastanawiam się czy zaczynac to brać w ogóle, bo z tego co czytam to raczej kiepski lek. Jak z interakcjami z róznymi substancjami ? Można to łączyć z MDMA, 2c-t-x i b-k ? Właśnie dla tych substancji odstawiam sertraline i jeśli na depakinie też nie wolno jeść takich rzeczy to nie zaczynam brac w ogóle.
  • 983 / 16 / 0
Nie bierz tego gówna.
Lamotrygina jest lepsza i wchodzi w interakcje tylko z jakimiś dziwnymi lekami.
  • 1951 / 15 / 0
Ino pamięć i włosy stracisz. A nic nie zyskasz.
  • 152 / 8 / 0
Niestety, zaczęłam brac depakine, bo bardzo źle znoszę odstawianie sertraliny i nie mogłam jej po prostu ot tak odstawić :-/ Jak wyglądają interakcje tego gówna z innymi substancjami ? Czy jest coś czego kategorycznie nie można łączyc z depakine ?
  • 155 / 3 / 0
depakina dziala toksycznie na watrobe wiec odpada DXM,alkohol.nie wiem co do MDMA
wogole to ten lek to najwieksze swinstwo jakie jadlem,odradzam branie tego.
  • 2518 / 28 / 0
Potwierdzam, toksyczność tej substancji. Po miesiącu brania, boli mnie wątroba. Przytyłem 10kg, mimo brania SSRI mam ciągłego lenia i doła. Muszę iść do neurologa, żeby mi zmienił lek, albo zaprzestanę leczenia i będę wcinał klony w rozsądnych dawkach. Bo Depakine to najgorsze z najgorszych co może Ci lekarz przepisać na padaczkę.
  • 983 / 16 / 0
A przepisze, bo nikt tych kurew nie douczył.
Poza tym jest najtańsza i NFZ najmniej dopłaca.
Wołajcie o Trileptal (okskarabazepina), nie ma interakcji, wzmacnia morfinę, nie trująca.
  • 353 / 1 / 0
pytanie do tych co biora/brali ten lek regularnie i dalo sie zyc w miare, nie mieli miliard ubocznych i tylko ich;) - jak z libido/potencja?
  • 2518 / 28 / 0
Nie no żyć się da w miarę. Oprócz tego co napisałem powyżej, czyli przytycia 10kilogramów itp. to jednak jakoś tam daje się żyć. Ale nie przy takiej dawce jak przepisał mi lekarz czyli 2x500mg. Biorę tylko 500mg i w zupełności mi to wystarcza. Wątroba nie boli, schudłem już 4kg od tego czasu, a padaczka na szczęście nie wraca. Co do wpływu tej substancji na libido i potencję to nie zauważyłem jakiś negatywnych efektów. Ale to było na początku kuracji, bo teraz biorę SSRI, a jak wiadomo ta grupa leków ma wielki wpływ na libido/potencje.
ODPOWIEDZ
Posty: 255 • Strona 3 z 26
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.