Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 1 z 5
  • 5 / / 0
Witam.

Chciałem zapytać czy ktoś z was ma doświadczenie w uprawie
odmiany Papaver somniferum giganteum.
Wielkie dorodne makówki wyglądają bardzo zachęcająco :)
Trafiłem chyba na jedyny sklep internetowy w Polsce
gdzie można nabyć nasiona tej odmiany maku.

http://www.floranet.pl/index.php?p251,m ... sz-go-miec

Dopiero zaczynam swoją ogrodniczą przygodę
oczywiście ta odmiana interesuje mnie wyłącznie z powodu
prześlicznych kwiatów :)

Jeżeli ktoś z was uprawiał tą odmianę w naszym
klimacie prośba o podzielenie się doświadczeniami!
  • 422 / 5 / 0
Prawdopodobnie tak, takie nasiona można dostać także na alledrogo. Ale lepiej kupić odmianę z normalnej wielkości makówkami, te to jakieś zmutowane hardkorowo są najprawdopodobniej...
  • 1241 / 9 / 0
chcecie takie nasiona moge podeslac :D mam tego kilogramy :D bo glownie giganty wpierdalam od roku ;)
  • 53 / 1 / 0
ooo pisze:
chcecie takie nasiona moge podeslac :D mam tego kilogramy :D bo glownie giganty wpierdalam od roku ;)
Drogi Kolego, jakie są Twoje wrażenia estetyczne z tą odmianą? Czy cieszy Twoje oczy w ogródku jako roślinka ozdobna? I czy, tak jak Kwidron podejrzewa, są one patologicznie hardkorowo zmutowane co obniża i ch wartość estetyczną?

Pozdroski :huh:
Uwaga! Użytkownik ephemeris nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2 / / 0
Tutaj kopia tej samej strony i rowniez te nasiona: http://www.nasionaswiata.pl/index.php?p ... sz-go-miec

Pozdro ;-)
  • 2124 / 268 / 0
Przy takich makach nie ma bata, ze zupa z 30 makówek nie poklepie :) Bardzo zaluję, że rodzice wiedzą o moim ćpaniu. Rok temu miałem kilkadziesiat roślinek na działce, ale w tym roku to nie przejdzie, szkoda. Nawet jakbym nie cpał to i tak mak jest dla mnie najpiękniejszą, idealna wręcz rośliną. te falujace na wietrze głowki, zapach mmm...
  • 53 / 1 / 0
30 makówek??! Chyba miałeś na myśli 3? 8-(

Albo masz potworną tolerancję... :/

Po trzydziestu to można się obudzić "już nad innym horyzontem", albo co najmniej zapaść w śpiączkę! :wall:

Czytałam o Amerykanach, których żarli (dosłownie - przeżuwali i połykali) 1 (słownie: jedną) dużą makówkę jakiejś tam odmiany maku (co oczywiście wszystkim tutaj odradzam, bo to nielegalne i niebezpieczne!) i byli tym usatysfakcjonowani... :scared:
Uwaga! Użytkownik ephemeris nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2538 / 215 / 0
dokładnie. Jak byłem mały koło 3 podstawówki byłem na wakacjach u babci i zjadłem kawałek świerzej makówki maku lekarskiego to żle się poczułem było mi nie dobrze mak był cholernie gorzki i bolała mnie głowa a pozatym zrobiłem sie troche senny. być może sie zasugerowałem ale mogło coś w tym być. Ach co bym, dał żeby sie cofnać do tych czasów , pamietam jak zrywałem te biedne makówki i bawiłem sie ze to jest spławik od wędki i moczyłem je w rowie. a dojzałe makówki niszczyłem a wyjadałem z nich nasionka. Teraz juz nigdzie tego maku nie widać mozę jakbym dokładniej poszukał to bym coś znalazł rok temu widziałem jedna makówkę ale ją oszczędziłem moze sie rozsieje.
  • 2124 / 268 / 0
ephemeris pisze:
30 makówek??! Chyba miałeś na myśli 3? 8-(
Do czego to doszlo, zeby zart trzeba bylo tłumaczyć. Poza tym mam sporą tolerancje i zupa z 30 np. peoniowych słabiutko mnie klepie, dlatego napisalem, ze tu po 30 nie ma bata, zebym nie był zadowolony.

A co do wpierdalania makówek, nie raz tak robilem i dziala lepiej niż zupa. Prawdopodobnie podczas gotowania nie uwalnia sie cala morfina. Zawsze gryzę całą makówkę razem z nasionkami, jak jest duza to pół, a jak juz pogryze to popijam łykiem wody i biore nastepna. Łodygi tez żuję, ale juz nie polykam, jak zostaną same wlókienka to wypluwam.
Ostatnio zmieniony 24 kwietnia 2011 przez gazyfikacja plazmy, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2538 / 215 / 0
czyli możliwe że wtedy u babci coś poczułem po zjedzeniu tego kawałka makówki ? czy se wkręciłem.? dawno to było więc nie pamiętam za bardzo. była tej makówki (duża prawie jak ping pong) chyba prawie połowa + te nasionka ze środka wyjedzone , a ważyłem wtedy chyba z 25 kg .
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 1 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.