Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 296 • Strona 3 z 30
  • 98 / 13 / 0
Ah Pawle hej że Pawle koks wypada ci z nosa.
skurwysyny, robione chujem z plasteliny
  • 776 / 2 / 0
pierwszy sex
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2011 przez akaz, łącznie zmieniany 1 raz.
wspierałem wspieram wspierałem przemysł farmaceutyczny

ten post prawdopodobnie pisany był pod wpływem GBL, nie przejmuj się nim
not anymore %-D
  • 73 / / 0
Mefedron lub 4-HO-MET.
FreeOfMe pisze:
U mnie euforia po grzybach/homecie jest w troche innym klimacie. Nie jest to typowa przyjemnosc, tylko 'uciecha' z tego, co wlasnie sie dzieje.
A że wszystko co się dzieje powoduje uśmiech, to już inna sprawa :-)
Jam jest suerte. Szczęście. Can you help me occupy my brain? %-D odpowiedzią na wszystkie pytania
  • 614 / 21 / 0
Z mojego doświadczenia najbardziej niewyobrażalną euforię mogą wywołać jednak psychodeliki, ale tak jak już wspomniano - nie zawsze. W każdym razie kiedy po grzybach spłynęła na mnie skumulowana miłość całego wszechświata, a ja płacząc padłem na trawę i tarzałem się w szczęściu, dobrze, prawdzie, pięknie, światłości i miłości - to wiem, że już nic wspanialszego nie może się człowiekowi przydarzyć.

Ale trzeba przyznać, że MDMA jest mistrzem w dawaniu utrzymującej się, o wiele łatwiej dostępnej euforii, która także potrafi rozpierdalać. Kochasz wszystkich, kochasz świat, wszystko jest piękne i cudowne.
Niematerialna. Wieczna. Bez początku i końca.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
  • 466 / 4 / 0
mef , dobre piguły i HO-MET.
  • 262 / / 0
Czysto euforyzujący... Crack
Ale jednak największą euforie jaką doznałem w życiu była wywołana meskaliną
Uwaga! Użytkownik Echolot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1052 / 77 / 0
  • 1558 / 18 / 0
15mg aco-DMT wywołało u mnie taką euforie i rozpierdalający uśmiech, ciarki na szczęce.. no normalnie nie mogłem :D zajebiste to jest, kolega powiedział że wchodzi jak zajebiste piguły.. tylko jedyna dupa to to, że trzyma godzine.
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 883 / 10 / 0
U mnie tryptaminy nie działają prawie w ogóle uforycznie. Natomiast po LSD była porządna euforia. Pod dropsach też. Nie wiem, po których mocniej, bo to dawno było. Na mnie jeszcze baka mocno euforyzująco działa, jeśli nie najbardziej (pewnie dlatego, że mocnych kwasów ani MDMA nie jadłem, a upalić lubię się na fest. ;D).
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 1052 / 77 / 0
Blefujesz pisze:
15mg aco-dmt wywołało u mnie taką euforie i rozpierdalający uśmiech, ciarki na szczęce.. no normalnie nie mogłem :D zajebiste to jest, kolega powiedział że wchodzi jak zajebiste piguły.. tylko jedyna dupa to to, że trzyma godzine.
33mg wywolalo u mnie trzykrotnie w ciagu godziny cos, czego nie okresle nawet slowami. cos jakby fale energii wychjodzily ze mne promieniscie w kazda strone, az musialem usiasc. to doswiadczenie bylo tak intensywne, ze myslenie o nim powodowalo, ze doswiadczalem go ponownie. pozniej az zaczalem sie tego bac, tzn nie bylo w nim nic strasznego, ale bylo tak intensywne, ze sie przestraszylem, ze zaraz zaczne krzyczec czy cos ;p
ODPOWIEDZ
Posty: 296 • Strona 3 z 30
Artykuły
Newsy
[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.