Limitbreaker pisze:powiem brzydko - NARKOMANEM
Oczywistym jest, że nie ma genu odpowiadające za bycie narkomanem, są jednak pewne cechy dziedziczne, które w znacznym stopniu to ułatwiają, tj. bycie podatnym na wpływy, nieasertywnym, słabym psychicznie.
Fryderyk Nietzsche
Mocna głowa i tyle.
Fryderyk Nietzsche
Może jednak geny? Kiedyś czytałam artykuł na temat tego, jak możemy modyfikować swoje geny w ciągu życia, więc nie jest to jedna, niezmienna pula i wszystko co jemy, ćpamy, jaki sport uprawiamy poniekąd wpływa na to, jakie będziemy mieć dzieci.
Droga Phenelope, wbrew ogólnie przyjętej opinii - ojciec też jest ważny.
Wiadomo natomiast że niektóre odmiany receptora dopaminy mogą powodwać łatwiejsze użależnianie sie psychiczne, enzymy mają też ważną role tak jak MAO, albo jak w przypadku etanolu dehydrogenaza alkoholowa, której zmożona aktywność moze doprowadzić do alkocholizmu gdyż trzeba wypić więcej by coś poczuć przez co łatwiej o użależnienie.
Chyba mam alergie na opioidy. Raz podjąłem próbe z kodeiną to było 0 działania a wszystko zaczęło mnie swędzieć nie mogłem spokojnie siedzieć ani leżeć, przy orgazmie przechodzi przeze mnie też podobna fala swędzenia, dziwne...
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
