ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
  • 3205 / 176 / 0
Witam, jeśli np. ojciec był, powiem brzydko - narkomanem, to jaki to ma/może mieć wpływ na mnie? A oboje rodziców?
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3309 / 22 / 0
Są geny, które ułatiwają uzależnianie się. Trzeba bardziej uważać, ale nie znaczy to, że też musisz wpaść jak oni. Bardziej bym zwrócił uwagę na kwestie psychologiczne.
  • 259 / 1 / 0
Limitbreaker pisze:
powiem brzydko - NARKOMANEM
NJE NO,STARY,NJE RZUCAJ MI TU MJĘSEM,PROSZĘ CIĘ
  • 3205 / 176 / 0
Nie no stary, wypierdalaj z offtopem.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 132 / 4 / 0
Z tego, co wiem jedynym większym zagrożeniem jest branie narkotyków przez matkę w ciąży.

Oczywistym jest, że nie ma genu odpowiadające za bycie narkomanem, są jednak pewne cechy dziedziczne, które w znacznym stopniu to ułatwiają, tj. bycie podatnym na wpływy, nieasertywnym, słabym psychicznie.
"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki."
Fryderyk Nietzsche
  • 3205 / 176 / 0
Coś w tym musi być bo do tej pory żadna dawka nie pokręciła mnie tak jak innych. A duży nie jestem :P Mówię o tych sugerowanych dawkach. Miałem jedynie delikatne i bardzo subtelne efekty które mógłbym pomylić z dobrym humorem. Większa tolerka lub coś w tym stylu.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 132 / 4 / 0
Tolerancji na narkotyki się w genach nie przekazuje, kolego ;).
Mocna głowa i tyle.
"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki."
Fryderyk Nietzsche
  • 909 / 20 / 0
Znajoma córka alkoholików też miała zajebiście mocną głowę, a była chuda i miała wrzody, więc alkohol powinien tę łysą ździrę mocniej klepać.
Może jednak geny? Kiedyś czytałam artykuł na temat tego, jak możemy modyfikować swoje geny w ciągu życia, więc nie jest to jedna, niezmienna pula i wszystko co jemy, ćpamy, jaki sport uprawiamy poniekąd wpływa na to, jakie będziemy mieć dzieci.
Droga Phenelope, wbrew ogólnie przyjętej opinii - ojciec też jest ważny.
  • 3205 / 176 / 0
W moim przypadku są to akurat oboje rodziców ale nie zamierzam się ntt rozpisywać i ograniczę się jedynie do tego że w czasie ciąży nic nie było :)
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 656 / 12 / 0
Człowiek ma pod względem genetycznym 2 typy komórek: somatyczne i rozrodzcze. Tak więc mutacje wywołane w ciele nie są przekazywane potomstwu gdyż komórki rozrodcze są oddzielone od komórek somatycznych.

Wiadomo natomiast że niektóre odmiany receptora dopaminy mogą powodwać łatwiejsze użależnianie sie psychiczne, enzymy mają też ważną role tak jak MAO, albo jak w przypadku etanolu dehydrogenaza alkoholowa, której zmożona aktywność moze doprowadzić do alkocholizmu gdyż trzeba wypić więcej by coś poczuć przez co łatwiej o użależnienie.

Chyba mam alergie na opioidy. Raz podjąłem próbe z kodeiną to było 0 działania a wszystko zaczęło mnie swędzieć nie mogłem spokojnie siedzieć ani leżeć, przy orgazmie przechodzi przeze mnie też podobna fala swędzenia, dziwne...
Ostatnio zmieniony 26 stycznia 2011 przez Mayday, łącznie zmieniany 2 razy.
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.