Na pokład można zabrać pojemniki z mlekiem dla dzieci lub z lekarstwami bądź innymi substancjami o konsystencji płynnej lub półpłynnej niezbędnymi na czas lotu, nawet jeśli znajdują się w pojemnikach większych niż 100 mI. Takich przedmiotów nie trzeba umieszczać w osobnej torebce. W celu usprawnienia przejścia przez punkt kontroli należy wyjąć je z bagażu kabinowego. W miarę możliwości wskazane jest posiadanie zaświadczenia lekarskiego, iż dana substancja/lek jest przez Państwa stosowana. Ze względów bezpieczeństwa kontroler może poprosić o otwarcie oraz spróbowanie
zabieranych substancji płynnych.
Czy wyrywkowo sprawdzają bagaże - wcześniej wspomniane wyrywkowe - (jak się nie leci do emiratów, tylko do UK)
Czy mają taki sprzęt jak na lotniskach, który prześwietla zawartość torebki/plecaka itp?
Na forum znalazłem tylko jeden stary wątek z lakonicznymi wypowiedziami, więc przepraszam i proszę o pomoc.
Switched my sulph to AJAX.
Ja nie dalej jak kilka dni temu lecąc do Anglii włożyłem w bagaż ten główny 2 paczki relanium, Aulin, 2 Thiocodiny i 2 Otriviny. Zadne wielkie używki, ale nawet mi przez myśl nie przeszło żeby sie ktos przypierdolił i tak też było.
Wode i inne napoje to faktycznie każą ci wyjebać przy przejściu przez bramki, ja nieuważnie wziąłem małą colę i małą wodę i pozbylem się ich właśnie na bramkach.
W walizce miałem po kilka pak klonów, innego benzo, mianseryny.... żadnych zaświadczeń nie posiadałem.
W podręcznym trzymałem "luzem" tabletki na czas podróży (która w sumie trwa ponad dobę).
Thiocodin do NL to dla mnie zupełnie bezsensowne przedsięwzięcie, bo jakbym chciał opio to kupiłbym sobie na miejscu hel :-D .
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

