Albo jak mówie coś, jakby półoddechem. Jakby mi się baterie rozładowały.
Zdarzało się to w różnych miejscach, wśród znajomych, rodziny, bądź całkiem obcych.
Mam gadane jak cholera: ą , ę tę kurwę ipepę ;-) Czasami aż się sam sobie dziwię, jak potrafię dopasować gadke, do towarzystwa.
Najlepsze bełkoty są na zwale po fecie&alko Bla blu bli ble aaAeeee!uuuuuu
na jedno i drugie polecam minimum skupienia na tym, jak się mówi. na drugim levelu jest 'co się mówi', ale większość tam przed śmiercią nie dochodzi. ja na przykład jeszcze nie dotarłem.
Wniosek: pierdol życie na trzeźwo.
Neko też ładnie to opisał.
Mam nadzieje że to się nie pogłębi, bo w sumie parę lat stoi w miejscu.
Rada : zapalić grassu i język się luzuje i idzie płynnie rozmawiać :)
Jak sobie dorzucę kilka krzyżyków czy ze słoika sypinie się trochę więcej.
Klasyczny bełkot + ślinotok, że na to kurwa tolerancja nie rośnie :#:
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
