Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Zablokowany
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 1067 / 206 / 0
Często wam się zdarza? Pod wpływem, czy też na trzeźwo. Czuje sie w takich momentach , jakby mi się śrubki rozkręciły %-D
Albo jak mówie coś, jakby półoddechem. Jakby mi się baterie rozładowały.
Zdarzało się to w różnych miejscach, wśród znajomych, rodziny, bądź całkiem obcych.
Mam gadane jak cholera: ą , ę tę kurwę ipepę ;-) Czasami aż się sam sobie dziwię, jak potrafię dopasować gadke, do towarzystwa.
Najlepsze bełkoty są na zwale po fecie&alko Bla blu bli ble aaAeeee!uuuuuu %-D
I don't do drugs. I am drugs.
  • 137 / 2 / 0
bełkotać nie bełkotałem, ale kiedy dużo więcej paliłem, zdarzało mi sie niewyraźnie mówić - z czystego lenistwa, nie chciało mi się szeroko otwierać ust. dużo bardziej męczącym zjawiskiem była postępująca atrofia słownictwa i ogólna stylistyczna niedbałość.

na jedno i drugie polecam minimum skupienia na tym, jak się mówi. na drugim levelu jest 'co się mówi', ale większość tam przed śmiercią nie dochodzi. ja na przykład jeszcze nie dotarłem.
  • 1931 / 318 / 0
zdarza mi sie mowic za szybko i niewyraznie
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 109 / 1 / 0
DXM. Czysty bełkot.
  • 488 / 8 / 0
Po zbaku ponoć mówię wolniej ale wyraźniej. Mówili nawet że jak "ivona".
Wniosek: pierdol życie na trzeźwo.
  • 1067 / 206 / 0
Najgorzej mnie wkurwia, jak mówię zupełnie innego, co mam na myśli , potem próbując się poprawić wychodzi totalna sieczka.
Neko też ładnie to opisał.
Mam nadzieje że to się nie pogłębi, bo w sumie parę lat stoi w miejscu. :*)
I don't do drugs. I am drugs.
  • 195 / 1 / 0
900mg DXM i 3 saszetki tantum rossa = bełkot i niemożność wypowiedzenie się płynnie, oraz jąkanie.
Rada : zapalić grassu i język się luzuje i idzie płynnie rozmawiać :)
Uwaga! Użytkownik Emancypowany jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Tak jak osoby wyżej. Po marihuanie z czystego lenistwa nie chce mi się otwierać szeroko ust, z kolei po DXM to czysty bełkot. Nawet gdybym chciała, nie mogłabym normalnie mówić.
  • 983 / 16 / 0
Na benzynce jak najbardziej.
Jak sobie dorzucę kilka krzyżyków czy ze słoika sypinie się trochę więcej.
Klasyczny bełkot + ślinotok, że na to kurwa tolerancja nie rośnie :#:
  • 18 / / 0
Często nie pamiętam tego co powiedziałem jakieś 10s temu. Czasem mówię co innego niż chce powiedzieć. Z regół bezsensu. W sumie chuj wie od czego to. Mózg mam rozjebany to na bank. Może od dmx? Chuj wie.
Zablokowany
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).