4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 202 • Strona 9 z 21
  • 146 / / 0
Wejście iv rozpierdala masakrycznie. Tak genialnego stanu euforii i empatii nigdy nie doświadczyłem.
50 mg. Później jeszcze dwa strzały po 100 mg.

mef iv to cholernie niebezpieczna 'zabawka'. Raczej na jednym strzale się nie skończy, a tylko ten pierwszy zapewnia to genialne wejście, późniejsze tylko przedłużają działanie.
Ciśnienie na kolejny strzał jest dość duże, mef donosowo praktycznie nie działa jeżeli tego samego dnia podawało się go iv.
Z bardziej technicznych info:
- przy wtłaczaniu czuć jak odrobinę mef podrażnia żyły, ale efekt ten jest szybko zbywany przez znieczulające działanie mefa
- wejście następuje tuż po wyjęciu igły
- 20-30 minut trwa cała faza, z chwili na chwilę po prostu z peaka robi się tak puściutko
  • 429 / / 0
Ale ty siarczan miałes ??
  • 146 / / 0
Hipo pisze:
Ale ty siarczan miałes ??
Tak, siarczan (VI) mefedronu.
  • 429 / / 0
A czy twoje kable chlorowodorku mefa zasmakowały również ??
  • 146 / / 0
Niestety, nie było im to dane. Chlorowodorek przebadałem jedynie dwoma drogami podania - oralnie i donosowo.
Ale po kilku rozmowach z panem, który podawał iv chlorowodorek mefedronu kilkanaście razy jedyną zauważalną różnicą między chlorowodorkiem a siarczanem jest odrobinę intensywniejsze wejście siarczanu (było to już opisywane na tym forum, jakoby i siarczan amfetaminy miał mocniejsze wejście od pozostałych soli amfetaminy, ze względu na obecność anionu siarczanowego w r-r.
  • 2014 / 84 / 0
Chlorowodorek fajnie wjezdza, po strzale pare sekund nic sie nie dzieje, zaczyna sie wylewac dopamina, czysta euforia i za jakies 10 sekund JEB! taka euforia polaczona z nieogarem, cos pieknego kurwa. Tylko ta spierdolona won mefa w plucach i nozdrzach mnie rozpierdala bo rzygac mi sie chce od tego Aromatu.
  • 481 / 6 / 0
ciekawe jaka była by reakcja kogos kto "skosztowałby" mefedronu IV wogole pierwszy raz w zyciu ta droga. Paranoja na 100?
  • 429 / / 0
Zależy jeszcze jakiego: tego co taki nieogar powoduje i rozleniwia, czy tego co unosi na paluszki i lepiej przyśpiesza.
Tak, czy siak musiał by puknąć cholernie mało (~20mg?), bo inaczej by się przestraszył. XP
  • 2014 / 84 / 0
Ja mef wlasnie 1 raz dokablowo podalem, ze 100mg. Nieogar byl na poczatku i strach ale jak mnie zaczelo giąć z euforii to sie uwalilem na kojo i sie zwijalem z przyjemnosci ;]

ED

kurwa cisnienia se narobilem sasasasasa
  • 481 / 6 / 0
a ja podałem 30mg po paru miesiacach znajomosci oralnej i spanikowałem lekko bo takiego rush'u sie nie spodziewałem i hop benzodiaazepinke do mordy jak pipka gupia :blush: Najwieksze chyba moje danie dupy na swiecie w "takiej" kwesti :-/ Ale nie miałem pojecia ze to tak intensywne i gdybym wiedzial czego sie spodziewac to spoko bym to opanował a tak myslałem ze odlatuje ale do innego swiata he he
Hipo pisze:
Zależy jeszcze jakiego: tego co taki nieogar powoduje i rozleniwia, czy tego co unosi na paluszki i lepiej przyśpiesza.
Tak, czy siak musiał by puknąć cholernie mało (~20mg?), bo inaczej by się przestraszył. XP
A to były o dwoch profilach działania? Sie nie spotkałem,albo wystrzał albo bez wystrzału to puder najczesciej

Zastanawia mnie jak mozna podac 150mg bo to jakosos duzo w 2 ml? Zyla by sie spaliła %-D

A ryz to juz wogole nie wiadomo jak dawkowac,moze ktos wie?
ODPOWIEDZ
Posty: 202 • Strona 9 z 21
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.