50 mg. Później jeszcze dwa strzały po 100 mg.
mef iv to cholernie niebezpieczna 'zabawka'. Raczej na jednym strzale się nie skończy, a tylko ten pierwszy zapewnia to genialne wejście, późniejsze tylko przedłużają działanie.
Ciśnienie na kolejny strzał jest dość duże, mef donosowo praktycznie nie działa jeżeli tego samego dnia podawało się go iv.
Z bardziej technicznych info:
- przy wtłaczaniu czuć jak odrobinę mef podrażnia żyły, ale efekt ten jest szybko zbywany przez znieczulające działanie mefa
- wejście następuje tuż po wyjęciu igły
- 20-30 minut trwa cała faza, z chwili na chwilę po prostu z peaka robi się tak puściutko
Hipo pisze:Ale ty siarczan miałes ??
Ale po kilku rozmowach z panem, który podawał iv chlorowodorek mefedronu kilkanaście razy jedyną zauważalną różnicą między chlorowodorkiem a siarczanem jest odrobinę intensywniejsze wejście siarczanu (było to już opisywane na tym forum, jakoby i siarczan amfetaminy miał mocniejsze wejście od pozostałych soli amfetaminy, ze względu na obecność anionu siarczanowego w r-r.
Tak, czy siak musiał by puknąć cholernie mało (~20mg?), bo inaczej by się przestraszył. XP
ED
kurwa cisnienia se narobilem sasasasasa
Hipo pisze:Zależy jeszcze jakiego: tego co taki nieogar powoduje i rozleniwia, czy tego co unosi na paluszki i lepiej przyśpiesza.
Tak, czy siak musiał by puknąć cholernie mało (~20mg?), bo inaczej by się przestraszył. XP
Zastanawia mnie jak mozna podac 150mg bo to jakosos duzo w 2 ml? Zyla by sie spaliła
A ryz to juz wogole nie wiadomo jak dawkowac,moze ktos wie?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
