Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Jak to w końcu jest? myliłem się co do działania? czy bardziej prawdopodobne że to była meth? (choć nie było żółte) ;/
Powód: Zmiana nazwy tematu.
Ale pytam po prostu czy siupa też? żeby zaraz nie było że połowa będzie się domyślać czy przypadkiem met nie miała xD
Dla sprostowania jeszcze dodam, że te 4 godziny były od 5 do 9 rano, a futro zaczęło się koło 2. Wcześniej jeszcze alko i mj, ale futro przebiło to wszystko.
zaś ze 3 razy wciągałem meth. po tym to strasznie chce sie ruchać :D choć po meth nigdy tej przyjemności nie uświadczyłem. moim zdaniem to co jest po amfie to pikuś. po meth jest ze 3-4 razy większa chęć na przełożenie jakieś sympatycznej kobitki :)
cockney pisze:Seks po amf jest zajebisty, ale długi.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.