Wczoraj wziąłem 1mg klona od rana i koło godz. 17 zażyłem jedną tabletke Miansecu - miło mnie odprężyło i na chwilkę się położyłem do łóżka - wstałem na jakimś suchym kacu o 5 rano i nie pamiętam nawet, że ktoś mi musiał zamknąć na noc jak szeroko otwarte okno :)
Nigdy mianseryna nie działała mi specjalnie na sprawy depresji, ale przy codziennym braniu ospałość przechodzi, a gdy dojdzie się do dawki ok 60mg/d to działa świetnie przeciwlękowo (lepiej od SSRI) - taki nieuzależniający słabszy alprazolam ;-)
Dostałam ją do sertraliny na ataki lęku, paniki, a tu widzę że będę tylko spać i wpieprzać.
Pieniądze i tak nie zostały wywalone w błoto, bo przyda się jakiś doraźny usypiacz, którego nie zjem przy pierwszej lepszej okazji, wpadając w ciąg do końca paczki. Miewam nieraz okresy bezsenności, naturalnie zdarzają się najczęściej w okolicach przesileń i równonocy (ciekawe, czym jest to spowodowane). A także takie wyzwolone chemicznie np. przez wszelkiej maści stymulanty, czy też przy odstawieniu depresantów (GBL, benzodiazepiny).
Ps. Nie wiem czy ten post ma jakiekolwiek znaczenie merytoryczne, czy jest zwykłym spamem, ale musiałem to napisać ;]
TwojDzielnicowy pisze:...jako usypiacz sprawdza się znakomicie, tylko jakoś trudno mi się po tym wybudzić. ;]
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
