Jakieś osiem godzin wpatrywania się w książki na półce, kwiatki na parapecie, i strachu przed tym, że komuś przyjdzie ochota nawiązać jakąś rozmowę. Niby w głowie myślałam logicznie, ale wiedziałam, że na żadne pytanie bardziej skomplikwane niż 'ile jest dwa razy dwa?' nie odpowiem. Raz sterta komiksów zaczęła się ze mnie śmiać a potem krzyczeć, innym razem blok na przeciwko zaczął oddychać ciężko i rosnąć... Niby wiedziałam, że to tylko na niby, ale i tak czułam się chujowo. Jeszcze codzienne kłótnie o duperele wydawały się takie, nie wiem, agresywne. Tak samo śmiech.
Nie wiem, może to nie jest nietypowy setting. :-D Dla mnie był, heh dwa lata temu nie przyszłoby mi do głowy, że będę musiała całą taką podróż spędzić w bezruchu. Myślałam, że zwariuję. Nigdy więcej takich ilości psychodelików w domu.
w starym nieużywanym aucie co stoi u mnie na podwórku xD
na urodzinach babci w kiblu xDD
heh zauwazyłem że czasami jak sie zajara to coś sie zaczyna pierdolić... ostatnio jak zaczęła wchodzić największa pizda to okazalo sie że koło mam przebite i musze z kolegą iść na nogach z rowerem jakies 10km...
-jaranie w kiblu na jakimś przystanku w Austrii:P
-Kilka razy z kumplem mocno zdekszeni łaziliśmy po mieście. Ciekawe jak to wyglądało z boku :nuts:
-Ogólnie z kumplami mamy miejscówkę pod grobem nieznanego żołnierza. Często tam jaramy i czasem pijemy. Raz nawet jaraliśmy tam ekstrakt salvi, kumpel kogoś wypatrzył i na bobie musieliśmy z tam tąd iść hahaXD^^
-Jaranie i picie za szkołą, za kościołem, pod mostem o i w huj jeszcze innych dziwnych miejscówek:P
-Bania na DXM+konkret+4-HO-MET spędzona na tylko i wyłącznie graniu w Counter strike
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
