Więcej informacji: Tytoń w Narkopedii [H]yperreala
W każdym razie, znalazłem troche info, m.in:
http://www.fajka.net.pl/poradniki/sekre ... on-domowy/
http://www.inawera.com/aromaty-tytoniu-c-2.html
Bawił się ktoś z was w to? Jeśli tak, która metoda byłaby wg. was najlepsza? Ja obstawiam tą z alkoholem, nasączyć i dać odparować. Niedługo potestuje coś, najprawdopodobniej czekoladowe skręty <3.
Jak wrzucisz w gógle "aromatyzowanie tytoniu" to wyskakuje mnóstwo sposobów. Mnie by się nie chciało w to bawić...
Dobry sposób podaje telinit.
Cynik pisze:Pewnie w tym skrecie byl tyton z black devili, jedyne znane mi fajki czekoladowe, zajebiste sa, tak swoja droga.
Osobiście nie aromatyzowałem, ale jest patent na to żeby tytoń za bardzo się nie wysuszył.
Wkładasz do paczki świeże skórki z np. cytryny, pomarańczy. Tytoń jest nawilżony i posiada posmak cytrusowy. Ja bym skórki obierał z tego białego, gorzkiego.
Myślałem nad rozpuszczeniem kakao w etanolu, i nasączaniu tytoniu oraz filtrów w tym roztworze przez kilka godzin, a następnie odparowaniu etanolu (garnek z podwójnym dnem lub po prostu zwykłe suszenie na szafie).
Macie jakieś rady co do tego? Ktoś próbował?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
