Córka Bafometa pisze: Też nie lubie takich wkręt. Jaraliśmy kiedyś z typem, co jak tylko widział przejeżdzający samochód (niedużo ich się nawinęło bo to była uliczka na koncówce miasta) to taki wystraszony pierdolił, że to tajniaki. Palenie z takimi ludzmi może wkurwić
Córka Bafometa pisze: Też nie lubie takich wkręt. Jaraliśmy kiedyś z typem, co jak tylko widział przejeżdzający samochód (niedużo ich się nawinęło bo to była uliczka na koncówce miasta) to taki wystraszony pierdolił, że to tajniaki. Palenie z takimi ludzmi może wkurwić
Procentee pisze: Coś jest w tych obrzędach katolickich, że potrafią zepsuć fazę. Mam niedaleko bloku taki garaż z widokiem na więzienie, a 50 metrów od tego garażu jest cmentarz. Jaram sobie często za tym garażem, miejsce bezprzypałowe, na skraju osiedla. I nie raz już mnie z równowagi wytrąciło 'dobry Jezu, a nasz Panie..'. Ja tu uhahany, a tam smęty. Już nawet się zastanawiałem kiedyś aby wysłać list do Watykanu, aby zmienili te obrzędy pogrzebowe. Uczta i balety na cmentarzu, z okazji doznania wiecznego zbawienia umarlaka. Można było się czasem na coś załapać
![]()
;)
Żeby nie było offtopingu, to dodam jeszcze, że często psuje mi fazę sytuacja, jak ktoś się zjara, a później nie odzywa się ani słowem. Chyba po to jara się w grupie, aby każdy wniósł coś od siebie do klimatu. A nie taki zamulatorek się zjara, i tylko materiał zmarnuje swoją zamułowatością. Jak chcę zamulać, to niech dobierze podobnego sobie osobnika i niech sobie gdzieś kontemplują. Jeszcze jak się jara w kilka osób, to zawsze można z kimś innym pokręcić bekę, ale będąc sam na sam z takim zamulaczem to jest kurwa koszmar. Możesz ciągle coś do niego nawijać, a go nawet nie będzie stać na to, aby odpowiedzieć co o danej rzeczy sądzi. Dla własnego dobra tacy ludzie powinni sobie jarać z podobnymi typami bądź solo.
Ja nie lubię, jak ze zbiorowego palenia zrobi się zbiorowe siedzenie przed kompem, przeważnie komp, to koniec dobrej imprezy, śmieszne, we własnym pojęciu filmiki można pooglądać samemu, ludzie zbierają się po to, by pogadać i pobawić, a nie patrzeć w pudło.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.