Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 155 • Strona 3 z 16
  • 1174 / 22 / 15
Nieprzeczytany post autor: WaWe »
Listki jakoś przestały odpadać w takim tempie. Ostatnio jest więcej słonecznych dni.. Ale może to przypadek.
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1387 / 5 / 0
Panowie i panie, jak się trzymają wasze Daggi? Bo mi połowę wymroziło (sic!) w ostatnich dniach :/

I w ogóle po sadzeniu do ziemi zaczęły wypuszczać boczne pędy. Wam też?
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 1174 / 22 / 15
Nieprzeczytany post autor: WaWe »
Ja jeszcze trzymam w domu :) I mają się dobrze, choć ostatnio 2 listki odpadły znowuż. Trudno, wrzuce do bonga, zobaczymy co mi tu rośnie :diabolic:

PS - to co Ty na Suwalszczyźnie to sadzisz? :-P
Ostatnio zmieniony 30 maja 2010 przez WaWe, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1174 / 22 / 15
Jak tam wasze Leonotisy? Już wykształciły te "kolczaste piłki"? U moich są jeszcze w powijakach. Niedługo mam zamiar wystawić roślinki na zewnątrz, żeby łapały światło... Choć trochę się o nie boje :-p
  • 1387 / 5 / 0
Im wczesniej byś wystawił tym lepiej, wzmocniłyby się ;)

U mojej babci na balkonie są pierwsze "szyszki". A do drugiej jadę w weekend najprawdopodobniej to sprawdzę ;)

Ale za to serdeczniki syberyjskie zaczęły mi w domku kwitnąć :D
  • 1174 / 22 / 15
Wystawić to wystawiam, ale na balkon tylko. A tam jest kiepskie oświetlenie (godzina lub dwie bezpośredniego nasłonecznienia). Chciałem je po prostu wysadzić gdzieś, ale teraz zastanawiam się czy to w ogóle ma sens. I tak nie liczę na duży plon, w sumie najbardziej mi zależy na zebraniu nasion na następny sezon, a nie na samych płatkach kwiatowych.
  • 1387 / 5 / 0
Nie wysadzaj, wystaw w doniczce :D Dużą masz donicę?
  • 1174 / 22 / 15
W sumie dość niewielką, jakieś 10 cm średnicy. Muszę chyba zmienić bo korzenie zaczęły wychodzić przez te dziurki pod spodem :D Niestety nie mam ogrodu żeby wystawić w doniczce... Ale może też babci wcisnę :rolleyes:
  • 1387 / 5 / 0
Przesadź do dużej donicy koniecznie :D Albo na miejscówkę jakąś, jak konopie :P Albo wywieź w większej donicy na miejscówkę :D Możliwości co niemiara :D
  • 1387 / 5 / 0
Dzisiejsza kontrola stanu roślin - te rosnące w pełnym słońcu mają po 2 szyszki, te rosnące w lekkim zacienieniu są większe, ale bez szyszek. Mam nadzieję, że mimo wszystko je wytworzą, bo zbiory będą mocno zaniżone ;)

Serdeczniki outdoor też szykują się do kwitnięcia. I zaobserwowałem, że maja ciemno zabarwione kwiatostany, inaczej niż te z parapetu. Ale to tylko taka luźna obserwacja ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 155 • Strona 3 z 16
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.

[img]
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami

Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.