Powód: Zmiana nazwy tematu.
Urywasz kawałek, sypiesz towar i waporyzujesz jak najmniejszym ogniem trzymając go możliwie jak najdalej od folii (tak aby tylko zaczęło waporyzować, powoli, nie gwałtownie) i będąc przygotowanym na ściągnięcie macha, coby dym gdzieś na boki nie spierdolił
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
BO PRZY PALENIU SOLI UWALNIAJĄ SIĘ RÓWNIEŻ CZĄSTECZKI KWASÓW ZAWARTE W ICH STRUKTURZE PRZEZ CO JEST TO BARDZO NIEZDROWE DLA NASZYCH PŁUC I ZĘBÓW I PROSZĘ TEGO NIE ROBIĆ! Xb Bo reszcie naszego ciała małe ilości HCl'a nie przeszkadzają. X>
I teraz moje pytanie: Czy amerykański ICE do palenia jest rekrystalizowanym chlorowodorkiem metamfetaminy, czy jednak jej formą freebase?
I drugie: Czy dało by się odparować jej formę freebase, jeżeli tak to z jakiego rozpuszczalnika? I jak jest z trfałością i bioprzysfajalnością takiej formy? Mały TripRaport- mile wyczekiwany Xb.
http://www.youtube.com/watch?v=PLAYRfRCA2U&feature=related
wolna zasada metamfetaminy ma postać żrącej cieczy.
sam sobie odpowiedz dlaczego pali się chlorowodorek, a nie freebase.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
