Powód: Zmiana nazwy tematu.
Urywasz kawałek, sypiesz towar i waporyzujesz jak najmniejszym ogniem trzymając go możliwie jak najdalej od folii (tak aby tylko zaczęło waporyzować, powoli, nie gwałtownie) i będąc przygotowanym na ściągnięcie macha, coby dym gdzieś na boki nie spierdolił
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
BO PRZY PALENIU SOLI UWALNIAJĄ SIĘ RÓWNIEŻ CZĄSTECZKI KWASÓW ZAWARTE W ICH STRUKTURZE PRZEZ CO JEST TO BARDZO NIEZDROWE DLA NASZYCH PŁUC I ZĘBÓW I PROSZĘ TEGO NIE ROBIĆ! Xb Bo reszcie naszego ciała małe ilości HCl'a nie przeszkadzają. X>
I teraz moje pytanie: Czy amerykański ICE do palenia jest rekrystalizowanym chlorowodorkiem metamfetaminy, czy jednak jej formą freebase?
I drugie: Czy dało by się odparować jej formę freebase, jeżeli tak to z jakiego rozpuszczalnika? I jak jest z trfałością i bioprzysfajalnością takiej formy? Mały TripRaport- mile wyczekiwany Xb.
http://www.youtube.com/watch?v=PLAYRfRCA2U&feature=related
wolna zasada metamfetaminy ma postać żrącej cieczy.
sam sobie odpowiedz dlaczego pali się chlorowodorek, a nie freebase.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
