To ciekawe faktycznie, ze rok wczesniej po tej samej dawce psylocybiny nie wynioslem nic z tripu... Groff powiadasz? To ten od oddychania holotropowego, co? Zarzuc jakies ebooki (pdf).
odzielenić chyba nigdy mi się nie uda :-p
imperium kontratakuje pisze: Niet, spekulowałeś tylko, że psylocybina pokazała Ci 'prawdziwą naturę rzeczywistości' (czy jakkolwiek to nazwać) albo co gorsza, że psylocybina pozwala czuć się jak kwanty, cokolwiek to znaczy. Doświadczenia pokazują, że to nie może być prawdą. Znam dziesiątki osób, które jadły dziesiątki psychedelików i żadna z nich nie doszła do takich wniosków jak Ty
Abli, dwie poprawki:
Nie ma wielu wymiarów, to sugerowałoby jakąś oddzielność. A nic nie jest oddzielne. Jest jeden wymiar, postrzegany fragmentarycznie.
Nie do końca jest tak, że na pewnym poziomie jest coś czego nie da się podzielić. Znaczy jest. Ale podzielić się nie da dlatego, że jest to poziom, poniżej którego nie ma czegoś takiego jak podział, nietożsamość.
I tak, jest to wzór rozkwitający fraktalnie. Z tym, że on już jest rozwinięty do końca ;)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze: W sumie gigantyczna część ma te same przemyślenia, tylko wyrażone inaczej albo ugryzione z innej strony. Może za mało się wgryzasz w te przemyślenia.
imperium kontratakuje pisze: To prawda i stoi za tym wiele powodów, chociażby pola morficzne czy inaczej informacyjne, czyli cała kompleksowa architektura kultury psychedelicznej i to jakie oczekiwania to generuje.
Z drugiej strony takie eksperymenty MKULTRA np. osławione tortury na LSD, chyba żaden "królik" nie doszedł wtedy do rozkmin pod tytułem "ten świat to iluzja, o jakie ładne fraktale".
[/quote]
To nie ma sensu. Nigdy nie dowiesz się co królik tak bądź czego nie, więc nie wiem po co pisać coś takiego.
Psychedeliki nazywano kiedyś substancjami psychomimetycznymi, też nie bez powodu, nawet jeśli to tylko ułamek ich potencjalnych efektów.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Jednym z eksperymentów MKULTRA, z tego co słyszałem, było całkowite rozebranie osobowości człowieka podczas sesji psychedelicznych, a następnie zbudowanie jej na nowo. Nigdy się nie udało ale osoby po takich dawkach traumy były do wyrzucenia.
Doświadczenia Harmana, gdzie grupka osób poddana działaniom psychedelików, miała za zadanie rozwiązywać konkretne problemy, wybrane przez siebie. Ponoć z całkiem przyzwoitym efektem.
Znacie na pewno historie kolesia, który wpatrywał się w kozę. Hehehe, ciekawe jak to wyszło.
Pytanie do publiczności! Ile osób doświadczyło telepatii z towarzyszami, podczas wixy psychedelicznej?
Wiele osób ma podobne przemyślenia bez wcześniejszego zgłębiania się w kulturę psychodeliczną.
Kultura psychedeliczna daje jakiś konkretny wykładnik tego co się będzie działo na tripie? Raczej miesza bardziej niż było pomieszane...
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.