Dzięki, spróbuję znaleźć te gwiezdne wrota. Jakbyś nie był zjarany i chciałoby ci się napisać coś więcej, to byłbym wdzięczny. A jak nie no to chuj.
Wchodzenie w astral to dziwne stwierdzenie, z tego co rozumiem to wszyscy, cały czas w nim jesteśmy. ]
Co? O takiej teorii nie słyszałam... Ja raczej zawsze czytałam, że astral to ten wyższy świat, według wielu teorii trafiamy do niego po śmierci.
Rozwiń tę myśl.
imperium kontratakuje pisze: Chaotka - Astral to ta subtelniejsza, nieopisana jeszcze przez egzoteryczną fizykę, substancja wszechświata. Chyba mylisz magie z podświadomością, psychologią itd.
Najważniejsze, abyśmy nigdy nie przestali zadawać pytań. Ciekawość ma swoje własne racje istnienia. Nie sposób nie oniemieć z zachwytu, gdy kontempluje się tajemnice wieczności, życia, czy też wspaniałej struktury rzeczywistości. Wystarczy spróbować pojąć choćby drobny fragment tej tajemnicy każdego dnia. Nigdy nie wolno utracić tej świętej ciekawości.-Albert Einstein
Ciężko powiedzieć, czy psychonauta znajduje się w prawdziwym świecie, czy nie... Jedno jest pewne: Na pewno znajduje się w świecie swojego umysłu :)
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.