Dzięki, spróbuję znaleźć te gwiezdne wrota. Jakbyś nie był zjarany i chciałoby ci się napisać coś więcej, to byłbym wdzięczny. A jak nie no to chuj.
Wchodzenie w astral to dziwne stwierdzenie, z tego co rozumiem to wszyscy, cały czas w nim jesteśmy. ]
Co? O takiej teorii nie słyszałam... Ja raczej zawsze czytałam, że astral to ten wyższy świat, według wielu teorii trafiamy do niego po śmierci.
Rozwiń tę myśl.
imperium kontratakuje pisze: Chaotka - Astral to ta subtelniejsza, nieopisana jeszcze przez egzoteryczną fizykę, substancja wszechświata. Chyba mylisz magie z podświadomością, psychologią itd.
Najważniejsze, abyśmy nigdy nie przestali zadawać pytań. Ciekawość ma swoje własne racje istnienia. Nie sposób nie oniemieć z zachwytu, gdy kontempluje się tajemnice wieczności, życia, czy też wspaniałej struktury rzeczywistości. Wystarczy spróbować pojąć choćby drobny fragment tej tajemnicy każdego dnia. Nigdy nie wolno utracić tej świętej ciekawości.-Albert Einstein
Ciężko powiedzieć, czy psychonauta znajduje się w prawdziwym świecie, czy nie... Jedno jest pewne: Na pewno znajduje się w świecie swojego umysłu :)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.