Wtedy dopiero można uświadczyć prawdziwej mocy tej wspaniałej roślinki a jaranie dzień w dzień mi całkowicie nie odpowiada. Co to za przyjemność zażywać coś bo się bez tego nie umie funkcjonować?
Jak dla mnie to ma służyć rozrywce a nie ucieczce od realnego świata.
częściej moim zdaniem nie ma co.
gdyby nie pokusa ze strony znajomych wystarczyłoby mi raz na miesiąc.
zależy mi żeby fazę przezywać możliwie ''głęboko'' co nie było by takie oczywiste gdybym jarał co 2 -3 dni ;q
A jaki jest złoty środek? Nie palić w ciągach, nie dać sie namówić na jaranie z kumplami itp.
osobiście wielokrotnie odmawiam palenia znajomym z racji tego że nie bawi mnie upalanie sie z przepalonymi ludźmi. Od stanu psychodelicznego marychłanowego oczekuje więcej niż ich towarzystwo może mi dać. Szkoda że już nie niestety nikt nie został na polu walki. Jak sie spalą to nawet nie widać że coś sie w nich zmieniło. Nie interesuje mnie taka zabawa.
spozycie kazdego psychodelika (mj - mild psychadelic) winno byc uzaleznione od stanu emocjonalnego w jakim w danym momencie sie znajdujemy. nie sadze aby czeste aplikowanie cannabisu niekorzystnie wplywalo na osoby ustatkowane emocjonalnie i wykazujace sie zdrowym rozsadkiem, nie wydaje mi sie rowniez aby palenie ziola bylo dobrym pomyslem w wieku mlodym gdyz jest to okres lekkiego chaosu i jednak trzezwosc umyslu moze okazac sie pomocna. co do optymalnej czestotliwosci calkowicie zgadzam sie z terrence mckenna iz palenie raz w tygodniu to rozsadne rozwiazanie, cieszmy sie pelnym efektem bez budowania tolerancji.
wierze ze nadejdzie dzien w ktorym spozycie cannabisu bedzie wyzsze od spozycia alkoholu i bedzie to dzien w ktorym ignorancja poczuje sie zagrozona.
pzdr
Gwynnbleid naprawde ty masz zdrowe podejscie do mj . Pogratrulowac tylko bez kitu :-D
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
