NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
P.S. Jakimś cudem udało jej się złapać lekarkę z piętra niżej, która akurat wyjeżdżała na urlop - wypisywanie rc było już w bramie. 2 sekundy później byłby mega kłopot... ktoś jednak czuwa.
Gdybym wiedział, co dzieje się po odstawieniu, nie poleciałbym nigdzie bez zapasu na cały pobyt + rezerwy.
Ta substancja została wymyślona i wprowadzona do lecznictwa przez zło wcielone : ) Odstawienie klonazepamu to przy tym... nie chcę napisać nic, ale jest sporo łatwiejsze. Da się to kontrolować, a z alprazolamem jest tak, że to on kontroluje.
Powiem Ci w tajemnicy, że mam tego całkiem sporo na stanie i czasem (raz na 4-6 tygodnie) sobie pozwolę na 0.5. Wiem, że to igranie z diabłem, ale jakoś czuję się pewnie (że nie popłynę). W sumie już prawie (albo ponad) rok ta zabawa trwa.
Nie chcę zabrzmieć, jak raczkujący i naiwny jeszcze ćpun, ale po pierwsze znam na własnej skórze skalę problemu (wje**nia się e alprę) i póki co nie pozwoliłem sobie na więcej, niż z góry zaplanowałem. Obecnie biorę ją tylko w razie potrzeby (czasem trzeba) i nie rozmyślam o niej w tzw. międzyczasie. Może to zgubne myślenie, ale pod tym względem czuję się raczej pewnie. Nie traktuję tego w kategoriach rekreacji.
Jak raz doznasz poparzeń słonecznych któregoś tam stopnia (z wielkimi bąblami wypełnionymi cieczą), to drugi raz nie zdejmiesz koszulki (bez kremu) na tak długo (jedyna analogia tej sytuacja, jaką wymyśliłem :))
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
