Boloxxx pisze: I chce mi się po nim rzygać, czy ja coś źle robię czy tak jest seryjnie?
Ps. dopiero troszkę przeszło jak wypłukałem usta i popiłem szklanką mleka ale nadal jest nie przyjemny posmak... Może ja lufe topię i wdycham te opary?
Boloxxx pisze: No bo jak włożę za mały kawałek to wypadnie z lufy, 8 buchów starczy? Trzymać ogień cały czas przy cybku?
Aha czyli takie dziwne akcje mogły odchodzić bo byłem zjarany dopalaczem?
Co do smaku faktycznie trochę jakby plastik-plastelina ale bez przesady później nawet fajnie się pali :-D Nie wiem czemu jesteś tak wyczulony, jeśli palisz to gówno czytaj dopalacze to kiepski smak czy drapanie w gardle powinno Cię nie dziwić:)
Możesz też palić trzymając poprostu nasiono w łapach i podpalając je. Ja tak teraz ciągle robię bo po lufkę nigdy się nie chce iść.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
