Boloxxx pisze: I chce mi się po nim rzygać, czy ja coś źle robię czy tak jest seryjnie?
Ps. dopiero troszkę przeszło jak wypłukałem usta i popiłem szklanką mleka ale nadal jest nie przyjemny posmak... Może ja lufe topię i wdycham te opary?
Boloxxx pisze: No bo jak włożę za mały kawałek to wypadnie z lufy, 8 buchów starczy? Trzymać ogień cały czas przy cybku?
Aha czyli takie dziwne akcje mogły odchodzić bo byłem zjarany dopalaczem?
Co do smaku faktycznie trochę jakby plastik-plastelina ale bez przesady później nawet fajnie się pali :-D Nie wiem czemu jesteś tak wyczulony, jeśli palisz to gówno czytaj dopalacze to kiepski smak czy drapanie w gardle powinno Cię nie dziwić:)
Możesz też palić trzymając poprostu nasiono w łapach i podpalając je. Ja tak teraz ciągle robię bo po lufkę nigdy się nie chce iść.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
