Boloxxx pisze: I chce mi się po nim rzygać, czy ja coś źle robię czy tak jest seryjnie?
Ps. dopiero troszkę przeszło jak wypłukałem usta i popiłem szklanką mleka ale nadal jest nie przyjemny posmak... Może ja lufe topię i wdycham te opary?
Boloxxx pisze: No bo jak włożę za mały kawałek to wypadnie z lufy, 8 buchów starczy? Trzymać ogień cały czas przy cybku?
Aha czyli takie dziwne akcje mogły odchodzić bo byłem zjarany dopalaczem?
Co do smaku faktycznie trochę jakby plastik-plastelina ale bez przesady później nawet fajnie się pali :-D Nie wiem czemu jesteś tak wyczulony, jeśli palisz to gówno czytaj dopalacze to kiepski smak czy drapanie w gardle powinno Cię nie dziwić:)
Możesz też palić trzymając poprostu nasiono w łapach i podpalając je. Ja tak teraz ciągle robię bo po lufkę nigdy się nie chce iść.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
