Czemu tego nie widzicie? Legalizacji nie chcecie.
one love
Ta cała depenalizacja będzie tylko zachęcać/zmuszać do frajerstwa. Ale chuj, dobre i to.
Zresztą póki nie pokażą projektu ustawy to tylko takie gdybanie.
Projekt złagodzenia kar dla posiadaczy małych ilości narkotyków nie znajduje zwolenników wśród przedstawicieli żadnego z klubów parlamentarnych. Politycy popierają za to przedstawiony przez Czumę pomysł podniesienia kar dla handlarzy.
Zacofany, prymitywny kraj, rządzony przez tępych ludzi.
Depenalizacja narkotyków na własny użytek zostanie prawie na pewno odrzucona lub przyjęta po chorych prawach (wymień listę dilerów, albo ukaramy Cię po staremu)
Za to surowsze karanie dilerów przejdzie na 100%, teraz za handlowanie marihuaną będzie można iść na 11 lat za kratki.
Nie zmieni to wiele, a tylko jeszcze pogorszy sytuację.
Przeciętny prokurator to stanowczy przeciwnik narkotyków i będzie myślał dalej stereotypami.
Już to widzę,
″Znaleziono przy podejrzanym 0,5 g MJ? Pewnie to jakiś ćpun, więc lepiej go zamknąć bo kogoś na fazie zadźga nożem!″
Mia Wallace pisze: Miło słyszeć, że coś sie dzieje w tym pojebanym państwie. Chociaż skoro to prokurator ma decydować o karalności, pewnie będzie tak; łapią nas z połówką mj, lądujemy na komisariacie i dostajemy ultimatum - sypnij kogoś, a uznamy cię za nieszkodliwego konsumenta. W końcu ustawa ma uderzać w dilerów i trzeba pokazać, że przynosi owoce, więc taki szantaż to będzie normalka.
Ta cała depenalizacja będzie tylko zachęcać/zmuszać do frajerstwa. Ale chuj, dobre i to.
Zresztą póki nie pokażą projektu ustawy to tylko takie gdybanie.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
